sylwia781122
Fanka BB :)
Ritka napisalam telefon na pw
Marta Saraa dobrze pisze , maly slicznie dobiera
Marta Saraa dobrze pisze , maly slicznie dobiera
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Karolina i Kasik trzymam kciuki!!!
A ja zaczynam łapać jakiegoś dołka - martwię się czy mały się najada. Mąż tłumaczy, że by płakał jakby głodny był. A ja przecież nie widzę ile ciągnie z cyca
Może kupię modyfikowane i sprawdzę jak zje i jak się będzie zachowywał. Jeju, tyle wątpliwości i obaw żeby krzywdy własnemu dziecku nie zrobić![]()
i to nawet bardzo
synke przybiera,nie kupuj modyfikowanego -po co

nic dziewczyny ja uciekam na ip ,nie ma na co czekać,dzięki za kciuki papa

WOW! Ale super! Gratulacje!Hej to ja sie pochwale 14.09.2010 o godz 1.15 i 1.17 przyszly na swiat moje coreczki Zuzia 3,3kg i Milenka 3,2 kg
hej!
Karolina - kciuki zacisniete
a ja teraz nie wiem co zrobic, zeby nie urodzic!jestem tak chora, jak nie bylam przez cala ciaze!zatoki zalatwily mnie zupelnie, cala noc nie spalam...parowki, paracetamol, a teraz siedze z woreczkiem podsmazonej soli na glowie..w nocy szukalam sposobow naturalnych na leczenie zatok...jestem zmeczona, bola mnie zeby, glowa, drapie mgardlo, jednym slowem masakra!!!!Kochanie w pracy, dobrze, ze Mama juz jest ze mna...kreci sie dookola i skacze kolo mnie!
ale nie mam pojecia co robic?termin na srode, wiec w kazdej chwili moze sie zaczac,a przeciez w takim stanie ja nie dam rady urodzic, no i nie wiem jak jest w Irlandii, czy potem dadza mi dziecko?ale nie chce go zarazic...z drugiej strony jak lekarz da mi antybiotyk, moze nie bede mogla karmic?zobacze, ale jak nie bedzie lepiej, to chyba przejedziemy sie wieczorem na pogotowie?niech jakis lekarz podejmie decyzje..bo nie chce ,zeby sie okazalo,ze np. w nocy mnie zlapie i mnie ochrzania, ze nie reagowalam na chorobe?a co by zrobili w Polsce?
przepraszam, bylo bardzo egoistycznie, ale czuje sie jak detka, wiec musialam sie wyzalic...
Malgos - dasz rade
Asiek - nie denerwuj si etak bardzo, bo JUlce sie udzieli i jeszcze gorzej zniesie rozlake..a zreszta, ja tam wierze, ze wciaz masz szanse
a jak panna WiesiolkowaPysiu z Ciebie naprawde twardy egzemplarz
ale to tylko dowod na to, ze natury nie przechytrzysz....
Olcia - wspolczucia!i tal doskonale Cie rozumiem, jak to ciezko nie byc u siebie...zachcialo nam sie, co?
Czesc ciocie)
jeju ja nawet nie mam weny na pisanie..gdyby nie mama i moj emil nie dalabym rady z malym bo tak cierpie przez szwymusze dodatkowo sciagac pokarm bo nie usiade zeby go nakarmic a na lezaco nie umiem z racji ze mam krotkie piersi i wklesle brodawki..mecze sie okropnie z bolu
jak dla mnie polog horror w stosunku do porodu;/
dziewczyny z brzuszkami codziennie o Was mysle i trzymam kciuki za Wasszybkich porodow zycze:*