Akderk
Franusiowa mama
Uhuhauaha ale zima !!!
Ja chyba hardcorowa jestem i z małym wyszłam na pół godziny , ależ mnie wypizgało!!! Mały ubrany był jak mały Eskimos , z wrażenia miał cały spacer oczy wytrzeszczone , chyba go to zimno zaskoczyło
.
Agim i Małgos doczepcie na maty grzechotki na tyle nisko ze maluszki dosięgną u mnie tak zadziałało ze dziecię na macie uwielbia być, ja myślę ze kolor maty nie ma znaczenia . Za to grzechotki u mojego im bardziej hałasujące tym lepiej .
Babcia czyt, teściowa kupiła małemu śpiworek – choć mam już 2 , śpiworek fajniutki , bardzo milusi i cieplutki, ale ma jakieś pompony i misia wszytego i przez to praktyczne to to nie jest, bo na brzuszku małego nie położę bo go miś będzie cisnął w brzuszek, a pompony na ramionach dziecku w twarz wchodzą jak ma główkę na boku no i jak ja odpruję te duperele to przecież będzie obraza stanu u teściowej
.
Co do świąt to w tym roku u teściów , no i będzie grzybowa – blehhh nienawidzę!!!
, poza tym będzie pstrąg , na różne sposoby, będą sałatki takie jak zawsze na obiadach u teściówki i uwaga ziemniaki !!!!
nie do pomyślenia dla mnie!!!! Na ciasta i ciasteczka domowe nie ma co liczyć. 
Masakra więc ja będę robić barszcz uszka, do tego pierogi bo dla mnie bez tego wigilli nie ma.
Wigilia u teściów jest jakaś taka sztywna, no i czuć że trochę na siłę tę atmosferę teściowa robi.
Ja chyba hardcorowa jestem i z małym wyszłam na pół godziny , ależ mnie wypizgało!!! Mały ubrany był jak mały Eskimos , z wrażenia miał cały spacer oczy wytrzeszczone , chyba go to zimno zaskoczyło
.Agim i Małgos doczepcie na maty grzechotki na tyle nisko ze maluszki dosięgną u mnie tak zadziałało ze dziecię na macie uwielbia być, ja myślę ze kolor maty nie ma znaczenia . Za to grzechotki u mojego im bardziej hałasujące tym lepiej .
Babcia czyt, teściowa kupiła małemu śpiworek – choć mam już 2 , śpiworek fajniutki , bardzo milusi i cieplutki, ale ma jakieś pompony i misia wszytego i przez to praktyczne to to nie jest, bo na brzuszku małego nie położę bo go miś będzie cisnął w brzuszek, a pompony na ramionach dziecku w twarz wchodzą jak ma główkę na boku no i jak ja odpruję te duperele to przecież będzie obraza stanu u teściowej

. Co do świąt to w tym roku u teściów , no i będzie grzybowa – blehhh nienawidzę!!!

, poza tym będzie pstrąg , na różne sposoby, będą sałatki takie jak zawsze na obiadach u teściówki i uwaga ziemniaki !!!!
nie do pomyślenia dla mnie!!!! Na ciasta i ciasteczka domowe nie ma co liczyć. 
Masakra więc ja będę robić barszcz uszka, do tego pierogi bo dla mnie bez tego wigilli nie ma.
Wigilia u teściów jest jakaś taka sztywna, no i czuć że trochę na siłę tę atmosferę teściowa robi.
