Lilu wiem co to znaczy miec swoją działalność i borykać sie z takimi glupimi sprawami a sprawy w sądzie wrr,cos okropnego i nawet kiedy człowiek wie ze jest bez winy to tak sie denerwuje ;-)bedzie dobrze kochana trzymam kciuki
Witam was moje kochane
czasu brak zeby was odwiedzic moja kochana Julka z aniołka zmieniła sie w potworka,jest poprostu....,czasami nie mam na nia totalnie sił,spi w łózeczku ale usypiana na rekach,nocki ok budzi sie raz o 2-3 na karmienie i spi do 7-8 ,ale w dzień tragedia non stop musze przy niej być,na leżaczku jej nie pasuje.na kocu tez nie w łóżeczku też nie ,a gdzie najlepiej....
? na rekach,jeszcze chwile a będe miała bicepsy jak pudzian,ona nie płacze ale strasznie piszczy az uszy bolą,
muszę wam sie przyznać ze przy mojej trójeczce jestem czasem strasznie wykończona ;-( mam ochote nieraz wyjsc z domu i nie wrócić,do tego wszystkiego moja druga córka jest chora,na całe szczescie julka tfu tfu nie załapała choróbska;-)
Ogólnie czuje sie do niczego mimo ze wracam do formy w znakomitym tempie,to mój organizm jest wykończony,wkurzają mnie nie umyte okna i sajgon w domu.oj dużo bym mogla pisac ale brakuje mi czasu czego bardzo załuje !
a jeszcze tylko dodam ze moja julka jest już po pierwszym deserku czyli jabłuszkach i po pierwszym obiadku marchewce(nie bardzo jej pasowała) pozdrawiam was i całuje