Hej Dziewczyny !
Nabylam dzis sloiczki z Hippa z kuponow . I tak mysle nad kaszka - wiem ,ze tu ten temat byl setki razy , wybaczcie. Maly je co 3 h , w nocy rzadziej - jest karmiony mieszanie i moim pokarmem i mieszanka . Za 2 dni konczy 4 miesiace . Czy juz podawac mu troszke kaszki do mleka czy to zbyteczne? czy zaczac od owocow i warzyw wprowadzanie szerszej diety? z moja pediatra sie nie dogadam , bo ona ma na celu tuczenie dzieci i wg niej trzeba karmic do oporu , "pod korek":-) a nawet wiecej . Przybiera ladnie na wadze , chetnie je , ssie cyca i tez dostaje sciagniete mleko . Czy ta kaszka nie bylaby zapychaczem i nabijaniem kalorii? Bede wdziecza za podpowiedzi:-)
A z innej beczki rowno rok temu zrobilam dwa testy ciazowe - dzis je wyjelam , bo mam schowane na pamiatke - ale mnie wspomnienia cieple i sentyment wziely - poopowiadaam maluchowi nawet o tym:-))))
Dobrejnocy Wam zycze :-))))