Ja od wczoraj tez tylko o Skrzacie mysle - ona w poniedzialek normalnie pisala o Anielce , o spacerze z nia - a we wtorek ... 19 ego czerwca byly chsciny Anielki - tego dnia tez my Karola chrzscilismy - nie moge jak pomysle ,ze ta malutka nie bedzie pamietac swojej mamy , a Skrzacik nie bedzie przy malutkiej kiedy bedzie jej potrzebowac - ryczec mi sie chce na sama mysl .Dzis ubieralam Karola na spacer i ciagle myslalam ,ze trzeba korzystac z kazdej chwili , bo nigdy nie wiadomo co nas czeka - strasznie smutno i okropnie ... samo zycie ...