gaja23
multimama '02 '06 '10
witam,
Marta matko kiedy to zleciało, to już tuż tuż - nie chciałabym więcej dzieci ale troszkę zazdroszczę tego zapachu i tych małych rączek i stópek
Korba to chyba normalne, że wyprowadzka do innego kraju wiąże się z chwilową depresją, zastojem myśli, że może lepiej było zostać w Polsce bo tu są znajomi, rodzina ale to kwestia czasu i przywykniesz
Co do starań to im bardziej się chce tym dłużej się czeka;-)
A u nas?
No coż Maksio dalej wali w papmy, doskonale rozumie do czego jest kibelek i nocnik ale jak tylko chcę mu zdjąć pieluchę to reaguje płaczem
No cóz widac nie jest jeszcze gotowy
Ale za to coraz więcej rozmawia, próbuje coś opowiadać i to tak komicznie wygląda bo z pojedyńczych słów skleca np: mama osa tu bam kapcie - tłumaczy, że trzeba osę kapciem trzasnąć i tym podobne historyjki
A tu pokażę wam mojego 16- kilowego maluszka:

Marta matko kiedy to zleciało, to już tuż tuż - nie chciałabym więcej dzieci ale troszkę zazdroszczę tego zapachu i tych małych rączek i stópek

Korba to chyba normalne, że wyprowadzka do innego kraju wiąże się z chwilową depresją, zastojem myśli, że może lepiej było zostać w Polsce bo tu są znajomi, rodzina ale to kwestia czasu i przywykniesz
Co do starań to im bardziej się chce tym dłużej się czeka;-)
A u nas?
No coż Maksio dalej wali w papmy, doskonale rozumie do czego jest kibelek i nocnik ale jak tylko chcę mu zdjąć pieluchę to reaguje płaczem
No cóz widac nie jest jeszcze gotowy
Ale za to coraz więcej rozmawia, próbuje coś opowiadać i to tak komicznie wygląda bo z pojedyńczych słów skleca np: mama osa tu bam kapcie - tłumaczy, że trzeba osę kapciem trzasnąć i tym podobne historyjki

A tu pokażę wam mojego 16- kilowego maluszka:



Teraz idzie do żłobka a ja już się modlę żeby był ten 3 września kiedy będę mogła mieć kilka godzin spokoju ;-) nie ale tak na poważnie jeśli żłobek go chociaż troszkę nie zdyscyplinuję będę musiała się wybrać z nim do psychologa:/
wszyscy mi mówią o tych szelkach ale nawet jakbym była na nie zdecydowana to nie ma takiej opcji :-( ja nawet nie mogę za kaptur jej złapać bo już robi awantury
ogółem moje dziecię to z tych histerycznych i rzutników