reklama

Wrzesień 2010...

Lorena to tak jak u nas przynosi pampersa więc je schowałam:-p Jak na razie dzień 2 i cały czas sika w gacie ani razu na nocnik nie siadł:confused2: I się buntuje, bo po prostu nie chce na nim usiaść:zawstydzona/y: A przecież tyle razy do niego ładnie robił a tu totalna klapa:-(
 
reklama
gaja u nas też mieliśmy taki okres buntu, nie lubił nocnika i już. Teraz w dzień nie zakładamy pieluchy wogóle nawet na dwór (tylko jak zapowiada się bardzo długa podróż samochodem), mały od kilku dni ładnie woła siku. za to w nocy klops, mały sika tak że czasami ma przesikaną pieluchę i nie wiem jak go odzwyczaić.
 
justyna u nas po nocy pielucha sucha i po drzemce też :)
I chyba się troszkę złamał bo zrobił sam kupę na nocnik tzn do nocnika, bo już drugi dzień wstrzymywał i bałam się, że zaparcia dostanie ale jednak się złamał:-p
 
dziś powtórka z rozrywki czyli sikanie na podłogę:confused2: już mi ręce opadają a to dopiero 3 dzień:confused2: on wprost mi mówi, że do nocnika nie chce i sika na podłogę :/
 
Hej postaram sie wieczorkiem napisać coś wiecej.
Gaju a nie mozecie spróbować z nakładka na sedes?
Trzymam kciuki za Maksa musi sie udać.
Szymcio bez pamka lata odkąd skączył rok i 9 m-cy. Robiłam 2 próby za pierwszym razem sikanie w gacie sprawiało mu frajdę wiec odpuściłam a za drugim razem po tygodniu młody przyszedł do pokoju pokazał na kolumnę i wołał kaki kaki (chodziło o majtki). Zapytałam czy chce chodzić bez pamka. Powiedział tak. Nastawiłam sie na kolejny rajd ze szmatą a tu moje dziecie mnie zaskoczyło i wołało za każdym razem gdy chiało siku czy kupe. Później zdarzały nam sie drobne wpadki ale były sporadyczne. Zrezygnowaliśmy z pieluch w dzień i konsekwentnie sie tego trzymałam. Nie zakładaliśmy pieluch w domu, na spacerze i w aucie. Mawet nad morze pojechaliśmy bez pieluch. Póki co pieluchy mamy w nocy. Nie jestem jeszcze gotowa by z nich zrezygnować a poza tym od miesiąca mlody śpi sam w pokoju i myślę, że kolejna zmiana to juz za dużo.
Pozdrawiam Was i postaram sie później napisać wiecej.
 
aguśka na nakładke to już w ogóle nie chce siadać :/
Dziś wreszcie zrobił siku i kupę ale skakałam koło niego, wręcz prosiłam i łaskawie usiadł:confused2: I to tez nasze drugie podejście jest, bo do tej pory jak chciał to ściągał pieluchę i szedł sam siku więc uznałam, że jest gotów i chyba się przeliczyłam ale się na razie nie poddaję poczekam z tydzień:tak:
 
hej hej :) Jesteśmy w trakcie remontu nowego mieszkania, nie mam czasu na nic ale już powolutku zbliżamy się do końca :) mam nadzieję że w przyszłym tygodniu będziemy mogli zacząć przewozić rzeczy...
 
hej hej :) Jesteśmy w trakcie remontu nowego mieszkania, nie mam czasu na nic ale już powolutku zbliżamy się do końca :) mam nadzieję że w przyszłym tygodniu będziemy mogli zacząć przewozić rzeczy...


super, na pewno podekscytowana jestes bardzo :) Ale święta juz na swoim. Bardzo się cieszę, że mieszkanko własne macie:tak:


A my opanowaliśmy nocnik w tydzień, Maks w dzień tylko na nocniczek robi i wpadki już się nie zdarzają, pomału nauczymy sie bez pampka spać w nocy:tak:
 
reklama
Brawa dla Maksa!!!!!
My mieliśmy dziś mały meksyk. Młody stawał na głowie byle tylko pokazać przed gośćmi wszystko co potrafi (mowa o byciu niegrzecznym). Zastanawiam się czy moj dzieć sie uspokoi kiedyś czy tak mu już zostanie. Żadne prośby i groźby nie działają:(
Oby jutro było lepiej bo znowu łapie dolinę...
Mój syn chyba jeszcze tylko na żyrandolu nie był... a i to pewnie kwestia czasu:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry