gaja dokładnie Ty masz trójkę dzieci w tym dwójke szkolnych więc potrzebujesz pomocy i bez dwóch zdań maż musi Ci pomóc...u nas jedno dziecko a tatuś król przecież to on nic nie musi robić wrrrr

nie no jak musi to zostanie nie ma innego wyjscia ja sie z nim nie patyczkuje

ostatnio taka sytuacja dokładnie w 2 dzień świąt jechał po swoja starszą córę i mieliśmy iść do teściowej ale że ja sie nie czułam za ciekawie coś mnie łamało powiedziałam że jak będzie wracał niech przyjedzie po Julkę bo ona chce do babci z pieskiem iść a on mi mówi "to ja mam z dwójka dzieci iść sam???????????

ja na to nie no kur*** przecież Ty masz tylko jedno dziecko tak? duże którym nie trzeba sie oiekować bo soba się zajmie i najlepiej iść na łatwizne tak?????? zrobiłeś dwójke dzieci to i z dwójką pójdziesz jakbyś miał jescze dwójkę poszedłbyś z czwórką proste chyba cooooo??? ja chce sobie odpocząć i tyle

noż rozbroił mnie na maxa myśli że królewiczem jest jakimś wrrrrrrrrrrr....już jak wychodził mówi mi to przyszykuj Julię zadzwonie jak będe wracał ale stwerdziłąm ze jednak zostawię mała w domu bo była moja mama i chciała spędzić troche czasu z małą bo żadko ją teraz widzi wiec piwiedziałam że tym razem mu się upiekło bo mama chce z małą pobyć trochę ale następnym razem nie ma opcji

jak mnie nie ma w ciagu dnia bo np jade do koleżanki na pół dnia to jest ok ładuje dwójkę dzieci do auta i jadą do teściowej ale jak już jestem to wygodniś z niego wrrrrrr
no to wczoraj Julka dała popis u babci

tak się zabawiła z moimi siostrzenicami że dwa razy zlała się w gacie heheh a my w tym czasie byliśmy w kinie i Julka za nic w świecie nie chciała słuchać się babci i nie usiadła tzn usiadła raz wstałą i za jakiś czas zlała się na podłogę

a wieczorem juz w pampie kupa poszła hehe mówiłam bo widziałam że chce chodz na nocnik zrobimy ta się uparła że nie wiec nie zmuszałam...zaraz biegnie i woła:mamooooooooo juśśśśs choś psiebieś
