Witam wszystkie wrześniówki :-)
Przez dwa dni tylko czytałam forum ale nie miałam siły odpisywać, mam troszeczkę do załatwienia spraw przed moim poniedziałkowym pójściem do pracy:-) Jestem bardzo zmęczona ale i bardzo szczęśliwa:-) Jutro idę na badania (tym razem mocz, WR i glukoza), mam nadzieję że wszystko wyjdzie w normie. Wizytę u ginekologa mam dopiero 9.03 i zastanawiam się czy znowu będę mogła zobaczyć moją dzidzię... Chyba jeszcze nigdy z taką ochotą nie chodziłam do lekarza zwłaszcza że mój gin to naprawdę miły i zabawny staruszek a najważniejsze że zna się na swoim fachu (prowadził wszystkie ciąże mojej mamy:-)). Ja mykam zjeść kolację i chyba idę spać. Spokojnej nocy i miłego dnia życzę wszystkim ;-)