reklama

Wrzesień 2010...

A mnie sie dzis po raz pierwszy od paczatku ciazy zachcialo sledzia marynowanego :szok: ale nie ma szans, zeby teraz gdzies takiego zdobyc hehe..
Co do zmeczenia i sennosci - to mam to samo, ciagle czuje sie jak po maratonie i moge zasnac nawet na stojaco :-)
 
reklama
Witam wieczorowa pora!!!
Wlasnie wcisnelam kanapeczki z buleczka i serkiem bialym a corci zrobilam kisel bo chciala:)
i SOBIE na jutro naszykowalam farsz do pierogow(palce lizac musialam go schowac bo z corcia bysmy zjadly cala miske he)bedzie jutro mniej roboty no i na dwa dni beda pierogi u mnie uwielbiaja!!

MILEGO WIECZORKU I DOBREJ NOCKI!!



 
Ja ledwo wcisnęłam jedną kanapkę z czekolada i to bez skórki.Prędzej całą miseczkę owoców brzoskwini mandarynki i banana w galarecie zjadłam i potem porcję lodów waniliowych z bakaliami a wczoraj całą puszkę brzoskwiń w syropie na raz zjadłam było z 8 połówek brzoskwini + smaczny syropek :)
Coś mi brzoskwinie zasmakowały tak, że hey.
Na jutro mam pomidorówkę tz. na razie to jest rosół i trzeba go doprawić zabarwić i makaron ugotować.
 
Hehe a ja wlasnie zjadlam popcorn az sie zdziwilam ze az tyle go wsunelam :) No i 3 marchewki do tego a teraz zajadam pokrojonego ananaska :) Normalnie tak mi brzuszek wypchnelo ze sie z moim kochanym smiejemy ze szybki wzrost masy maluszka nastapil bo specznial od tego wszystkiego :) Ja jeszcze koncze rozliczenie miesiaca i chyba pojde obejrzec jakis filmik i spac wiec kolorowych mamusie :)
 
Dobry wieczorek:).No nie a wy dalej o tych pierogach?!.Teraz to już znowu taka głodna jestem,a już miałam jabłko wsunąć dzisiaj tylko hahaahah.Uwielbiam pierogi,sama też robię ale przeważnie drożdżowe z mięsem,potem piekę je jak paszteciki w piekarniku,do tego barszczyk....mniammm;):).A tak to tylko z owockami nawet z tymi mrożonymi;).Żeby poczuć przedsmak ruchów naszych fasoleczek polecam sok z kiszonej kapusty wtedy to się dzieje!!!!!!ahahahahahahahah.To oczywiście był żarcik.Na prawdziwe musimy jeszcze poczekać niestety.Dobrej nocki życzę Wam i dzieciaczkom.Zobacz załącznik 219842Zobacz załącznik 219844
 
Hejka:) Ja dzisiaj caly dzień byłam na spacerku nad Wisłą, bylo tak ładnie ze az do domu sie nie chcialo wracac:) Widze ze o pierogach mowa, ojj mam taka ochote na pierozki z kapusta i grzybami, ale nie chce mi sie robic, moze kupie jutro, wiem ze to nie to samo, ale zawsze cos:) Zaraz ide sie umyc i do spania bo po calym dniu na dworze gdzies senna sie zrobilam:)
 
Co do pierogów to ja wczoraj zjadłam 16 sztuk z kapusta i grzybkami i mam jeszcze zapas 48 sztuk i to takich swojskich robionych przez znajomą co pracuje z T. w restauracji i jest właśnie specem od pierogów :-D
Ja już po mału zmykam do łóżka jeszcze tylko z psami wieczorna toaleta :)
 
Dorota,na temat toxo przez przypadek znalazlam cos takiego ,moze pomoze

"prof. Kajfasza,mój lekarz też uważa, że to jeden z najlepszych specjalistów w Warszawie, też miałam podejrzenie świeżego zakażenia w 11 tygodniu ciąży dostałam skierowanie na powtórne badanie do laboratorium na Wolskiej + awidność IgM, bo miałam dodatnie, prof. Kajfasz wyjaśnił moje wszelkie wątpliwości i rozwiał obawy, ostatecznie okazało się, że infekcja jest starsza"
"w szpitalu zakaźnym na Wolskiej przyjmuje. Przemiły profesor :) "

powodzenia;-)
 
reklama
Witam serdecznie wszystkie mamy.
Jestem nowa na forum i po krótce się przedstawię.
Jestem w 13 tc czyli termin porodu na wrzesień 2010. Ciąże znoszę dobrze. Jedyne co mi dokucza to lekkie poranne mdłości ale da się przeżyć. Mam trochę pod górkę bo cierpię na cukrzycę i niedoczynność tarczycy. Póki co radzę sobie i mam nadzieję że wszystko będzie w porządku z maleństwem...
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry