reklama

Wrzesień 2010...

Choroba jasna z nowym image BB ja już się w tamtym obcykałam a tu znów zmiana :-D
Czuję się dziś w miarę ok i nawet pospacerowałam przed obiadem w słonku
 
reklama
po ciężkim dniu mam chwilkę żeby troszeczkę posiedzieć. Zastanawiam się czy kobieta w 12-tym tygodniu może już wyczuwać ruchy dziecka... Wczoraj jak leżeliśmy w łóżku z mężem i oglądaliśmy film on trzymał rękę na moim brzusiu no i wtedy poczuliśmy coś dziwnego... nic takiego do tej pory nie czułam a reakcja mojego męża była nie do opisania tak to się chyba nigdy nie cieszył :-D No i nie wiem czy to już była nasza fasolka??
 
Witam wieczorna pora :) Ja wrocilam ,ze spacerku i po zakupach :) jedyne co kupilam to sweterek :) My na obiadek rowniez mielismy kurczaczka w sosie cury :) i z ryzem takim ciemnym :) Teraz niestety u nas pada i zaczelo sie robic zimno. Justyna co do tego co poczuliscie to wydaje mi sie ze troszke za wczesnie bo kobiety ktore sa pierwszy raz w ciazy przewaznie ok 20 tyg czuja ruchy dziecka a te co juz mialy ok 16-18 wiec trudno powiedziec moze to byly poprostu wdecia :) Ale fajnie myslec ze to fasolinka :) Wiec badz dobrej mysli hehe :)
 
dokładnie:-D tak wcześnie fasolinka raczej nie..ale wzdęcia i ruszne ruchome rzeczy w jelitach a i owszem;-) u mnie ruchy dopiero w 20tc a mąż długo później mógł wyczuć małego:tak:
Ja dziś mierzyłam sobie cukier i nawet nawet nie najgorzej....no ale jednak muszę się pilnować bo jest minimalnie ponad normą albo w górnej granicy...tak więc rękę na pulsie już muszę trzymać. Dlatego M montuje mi przyżąd do ćwiczeń cos typu rowerek ale na stojaka..tak więc więcej ruchu bedę mieć:tak:
 
Justyna zdarza się niezmiernie rzadko aby kobieta ok 12 tyg poczuła fasolkę przeważnie zdarza się to u wieloródek ale niezmiernie rzadko a tatuś maluszka to poczuje dopiero za ho ho nie wyczuje go tak jak mama bo my będziemy czuć muśnięcia motylka z początku a później jak już będą to mocniejsze kopniaki to wtedy i inni je poczują
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziewczyny mam pytanko
Czy nadal odczuwacie sennośc?
Bo ja w dzien to ok ale przychodzi tak jak teraz 20 i ledwo siedze położe sie pospie 2 godziny i sie budze i jak tu funkcjonować
 
Witam się niedzielnie :)
Nie było mnie na forum od piątku, a tu niespodzianka - nowa szata graficzna. Niby ok.,ale ..........
Wczoraj byliśmy na roczku synka naszych przyjaciół (słodki brzdąc) i aż mi było wstyd, bo dostałam takiego apetytu, że cały czas jadłam (a to tort, a to mięsko, znowu tort i znowu mięsko ;)))
Dziś dzionek był słoneczny; pospacerowaliśmy, sklepy odwiedziliśmy i nawet udało się fajne buty synowi kupić. Niestety teraz za oknem pada deszcz.
Jutro wizyta u gin., oby z fasoliną wszystko było ok.
Miłego wieczoru dziewczyny :)))
 
hejka ,ja w pierwszej ciazy czulam mala gdzies miedzy 18tc,a malz to jeszce wiele pozniej
teraz mam wrazenie ze maluszek sie rusza,ale to raczej tylko wrazenie:tak::-D

dobry wieczor
 
reklama
calilineczko ja w ogole senna nie jestem w dzień a wieczorem kładę sie ok 22-23 godzinkę trwa zanim sie ułożę i zasnę wstaję ok 7-8 z psiorkami na dwór i wracam do łóżka zchrupię kilka herbatników bo mnie ssie i do 10-11 dalej kimam i to mi starczy, ale pewnie gdybym wstawała 7-8 to po obiadku bym się kimnęła na godzinkę :)
Dorotko ja też mam wrażenie, że czuję fasolkę i cos mi sie zdaje, że to nie omamy ciążowe w 1 ciąży poczułam synka ok 18 tyg w drugiej już ok 15 tyg a teraz może już czuję bo mój domek dzidzi zmieniony przez porody poprzednie i ponoć odczuwa wszystko inaczej mo0cniej szybciej gdzieś na forum gin. to wyczytałam :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry