reklama

Wrzesień 2010...

Ja niestety nie czuje jeszcze nic:( A szkoda chcialabym poczuc pierwsze ruchy, ale slyszalam ze w pierwszej ciazy to dopiero kolo 18-20 tygodnia ehhh.... moze dzidzia wczesniej da mi jakis znak, ze jest w brzuszku.
 
reklama
Witam się dość późno ,gdyż przyleciała w nocy moja siostra.Poszłam spac o 4 rano a o 10 poszłyśmy do jej męża po córunie i o dziwo wydał dziecko z reklamówka ciuszków i uciekł do domu jakby chciał się dziecka jak najszybciej pozbyć.
Siostra nie widziała córki 8 miesięcy a tyle minęło od czasu jak małą tata uprowadził z Irlandii do Polski.
Nareszcie są znowu razem malutka taka szczęśliwa.
Teraz będę rzadko do was zaglądać, gdyż chcę najbliższe 2 tygodnie nacieszyć się siostrą i jej córcią, bo następny raz je zobaczę za rok albo i więcej a rozmowy na skype nie zastąpią spotkań w realu a Irlandia tak daleko od Polski... :tak:
 
Dorotka - chciałaś kopniaka, to go ode mnie dostajesz!!! Będzie dobrze!!! 3mam kciuki!!!

Co do kilogramów to u mnie 1,2kg na minusie mimo braku nudności i wymiotów.

Dziś włączył nam się od rana szwędacz i tak najpierw odwiedziliśmy teściową (objadłam się pysznym plackiem), następnie wybraliśmy się na Stary Rynek na "Kaziuki" (a tam nie omieszkałam odmówić sobie oscypka z grilla i pajdy chleba ze smalcem i ogórkiem kiszonym), a na koniec wjechaliśmy na kawusię do cioci.
 
Ja już mykam do łóżeczka bo ledwo na oczy widzę.
Postaram się do was zaglądać regularnie, aby nie mieć zaległości w czytaniu i pisaniu :-D
Trzymam kciuki za mamy co mają niebawem wizyty.
 
ja się witam wieczorowo...goście właśnie się zmyli do domku ja zaraz zabieram się za kolację bo mąż płacze że głodny heheh....a u mnie dziś szybko minął dzień małe sprzątanie obiad u teściowej potem rodzinka w gościach i tak zleciało do wieczora :-)
jeśli chodzi o arbuza to niestety nie kupiłam :-(:-(:-( ale może jeszce gdzieś trafię...dziś popsuł mi się odkurzacz i musieliśmy kupić nowy powiem wam dziewczynki daliśmy za niego 800 zł ale rewelka a jaki cichutki w sam raz z myślą o maleństwie :tak: z tego zakupu jestem zadowolona :-):-) no ale teraz chce mi się arbuza...która się podzieli????????????????;-);-);-):-D:-D
 
u mnie jest jeszcze pol wiec zapraszam na arbuza hehe :) Ja sie tak objadlam ze w koncu mam brzuszek :D No ja 3 kilo schudlam od poczatku a tez nie wymiotowalam podczas ciazy :) ja sie najpier objadlam arbuzem, pozniej przepysznym rosolkiem mamusi , potem mamunia zrobila kolacje z jajkami w majonezie i szczypiorkiem a jeszcze pozniej dala gzika wiec poprostu nie mam juz miejsca na nic a wlasnie golonki sie gotuja na jutro hehe :D
 
Witam się po weekendzie. Ja zmeczona po pobycie u rodziców, wczoraj szalałam z mamą na zakupach :-) mama mnie obkupiła na pół ciąży. Super ciuszki są teraz w sklepach i wszystkie bluzki, jak na ciążę szyte :-) Przebrnęłam dopiero przez to co naskrobałyście i muszę wrócić jeszcze do tematu porodu rodzinnego:

A wiecie , ze wedlug statystyk wsrod rozwiedzionych par przewazajaca wiekszosc jest tych u ktorych maz byl przy porodzie. Podobno ten widok kobiety rodzacej z czasem utrwala sie w umysle mezczyzny jako cos niemilego.
A pozatym przy porodzie moga sie zdarzyc rozne rewelacje np . mozna mimowolnie oddawac kał. A ja nie chce zyby moj ogladal mnie taka.
Saraa, wybacz, ale ja nie znoszę takich statystycznych bzdur, bo co to za małżeństwo, w którym żona nie moze liczyc na wsparcie męża w trudnej zyciowej chwili. Jak mężowi może obrzydnąć żona, która wydaje na świat jego dziecko?!
Faceci którzy tak mówią to trzórze, bo przecież najłatwiej jest nie patrzeć jak ktoś się męczy. A ja myslę, że każdy facet powinien zobaczyć jak kobieta cierpi w chwili porodu i przezyć to razem z nią.


a ja chuchając na zimne nie farbuje i balsam do ciała też zmieniłam na mniej "pachnący". Ale są teraz farby, nie szampony bez amoniaku
Ja w I ciązy nie farbowałam, w tej z racji, że wiosna, wakacje planowalam farbować, ale po ostatnich przejściach odstawiłam wszelką chemię i teżwolę chuchać na zimne.
Maluszek kopie na całego i na przekór zawsze wtedy gdy się tego nie spodzieję, a gdy położę ręce na brzuchu to tylko czasem kopniaka strzeli a tak to ciiisza ha ha ha
Pysia, suuuuper, gratuluję pierwszych kopniaków

Kerna, Dorotka, trzymam kciuki za jutrzejsze wizyty. Ja tez jutro mam pierwszą wizytę od pobytu w szpitalu i już zaczynam odczuwać stresa. Mam nadzieję, że jutro wszystkie przyniesiemy dobre wieści.

Dobranoc
 
Witam sie wieczorowo:)
ja niedawno wróciłam z mężem z zakupów,musiłam zakupic nowy parowar bo stary mi odmówił posłuszeństwa, w dodatku kupiłam dzisiaj kilka spioszków i body z kubusiem puchatkiem-takie to wszystko słodziutkie,a teraz sobie leze z laptopem na kolanach i zerkam na taniec z gwiazdami.dzieciaki juz spia także z mezem mamy luzik :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry