reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Witam!
Moje malenstwo podobnie,gdy sie wierci klade reke na brzuchu a on(ona)przestaje sie wiercic:) i tez jeszcze takiego kopniaczka nie doastalam zebym zauwazyla to na brzuszku:)ale uwielbiam jak sie wierci!
Milego dnia!!

 
Będziemy ciepliwie czekac Dorotko :-) I dziękuję dziewczyny za gratulacje dziewuszki...i z całego serca pragnę, by to własnie było te 1000% :-D

oj ja tez mam nadzieje ze nasza Amelka juz nie zrobi nam numeru-moj maz jest przeszczesliwy:)Ja tez


dorotko-trzymamy kciuki i czekamy z niecierpliwoscia


Wiecie cos moze o lozysku przodujacym w 18 tc ,kurcze musze teraz bardzo uwazac -lekarz sie zdziwil ze nie krwawilam...ciekawa jestem jaka jest szansa na to ze sie przesunie
 
Dorotko, ja tak czułam ze wsio ok, super, Cieszymy sie razem z Tobą.
Teraz Karolinkare, czekamy na takie same wiesci, czyli ze jest zdrowe dziecię i jedno i drugie ;)
Miłego dnia kochane.
 
Witam poniedziałkowo.
Czesc dziewczynki
ja dzisiaj wyspana ,juz po sniadanku)))
no i zaczelam fisiowac, bo wszystkieczuja ruchy dziecka a ja nie (((((, co prawda to moja 1 tak wysoka ciaza, no i jestem "przy kosci" ale zaczynam wpadac w panike
Kochana ja też jestem przy kości i mój lekarz powiedział że spokojnie mam czekać i napewno do 22tyg dziubek sie odezwie. Tutaj dużo brzuchatek ma już dzieci a my jesteśmy w 1 ciąży + tłuszczyk to musimy maleństwu dać czas. Następny raz będziemy szybciej czuć. Nie pankuj tylko gadaj do brzuszka, zachęcaj a jeszcze spać ci nie da bo tak będzie boksować.

Dorotko wielkie gratki tak pomyślnych wieści. Cieszymy sie razem z tobą. Teraz może coś extra słodkiego zjesz, żeby wynagrodzić sobie i dzidzi stresy. Jakaś nagroda wam sie należy za te przeżycia.

Ja sie super wyspałam i zaraz ide zrobić marynate do mięska na obiadek.
Jutro wizyta a ja taka stęskniona za maluszkiem i mam nadzieje że wreszcie dowiem sie jaka to płeć. Jak będzie dziewczyna to Mąż nas puści z torbami bo zawsze na zakupach oglądał różowe ciuszki i inne rzeczy dla dziecka a ja go musiałam hamować.

 
reklama
Własnie zameldowałam się na szkołę rodzenia. Teraz mam czekac na pisemko gdzie będzie dokładny terminarz spotkań - ale to dopiero od 28 tygodnia. (Dopiero - a tu czas leci jak szalony)...
Kurs płaci kasa chorych ale za każde spotkanie na którym mnie nie będzie płacimy my.

Nic, idę prasować...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry