Ja mam wrazenie ze tylko ja zostalam. No dobra, Ola i Dzoana ale chyba na tym koniec. Masakra. U mnie same przepowiadajace i nic wiecej. W dodatku mam wrazenie ze brzuch mi sie podniosl... Czyzby syn sie panicznie bal swiata? Dzis dokonczylismy juz z mezem kacik dla niego zeby tylko zachcialo mu sie wyjsc.Ale oczywiscie nadal nic...
reklama
OLA368
Fanka BB :)
BigChild - chyba naprawdę zostało nas 4...My dwie, Dzoana i Bachsy i koniec stawki wrześniowej...Ja się coraz bardziej przekonuje, że przerzucę się na październikową datę;-( Masakra!!!!
Skurcze znowu się zaczynają i po co jak tylko nadzieję mi robią i potem fruuuuuuu....
Miłego wieczoru i nam nierozpakowanym w końcu akcji porodowej!
Skurcze znowu się zaczynają i po co jak tylko nadzieję mi robią i potem fruuuuuuu....
Miłego wieczoru i nam nierozpakowanym w końcu akcji porodowej!
dziewczyny trzymam kciuki za Was mocno!! oby akcje rozpoczęły się Wam jak najszybciej!!
p.s. macie jakieś sprawdzone perfumerie internetowe albo sprzedawcę na Alle co sprzedaje na pewno oryginalne perfumy??
p.s. macie jakieś sprawdzone perfumerie internetowe albo sprzedawcę na Alle co sprzedaje na pewno oryginalne perfumy??
Wrzesniowa dla Ciebie był miły bo prowadził Twoja ciążę i pewnie nie za darmo. Ta dziewczyna która ze mna leżała na sali mówiła ze on nie cieszy sie zbyt dobra opinia. Ale dobrze ze juz po wszystkim. Co do tego karmienia piersią to ta stara tez mnie wkurzyla w szpitalu jak podbiegla i mi zaczęła szczypac w brodawki w celu poszukiwania pokarmu i z zaskoczenia wyprostowala mi łóżko do pozycji siedzącej pod katem 90 i to w pierwszej dobie. No to ja szybciutko naprostowalam ze moje piersi to nie gumowa kaczka i nie życzę sobie zeby ich dotykała bez mojej zgody, podobnie z łóżkiem kazalam jej zrobic z powrotem do pozycji polleżącej bo to nie ona bedzie decydować o tym jak mi wygodnie. Na koniec powiedziałam ze oprócz treści liczy sie forma wypowiedzi. Przeprosila mnie i polazla gdzieś. A koleżanka z sali i doradczyni laktacyjna bily mi brawo bo to podobno zmora tego oddziału. Potem nawet przylazla sie zapytać czy mi herbaty przynieść ale i tak liczy sie pierwsze wrażenie. Ogólnie było ok miałam fajna towarzyszke wiec dało sie wytrzymać.
Ostatnia edycja:
BigChild - chyba naprawdę zostało nas 4...My dwie, Dzoana i Bachsy i koniec stawki wrześniowej...Ja się coraz bardziej przekonuje, że przerzucę się na październikową datę;-( Masakra!!!!
Skurcze znowu się zaczynają i po co jak tylko nadzieję mi robią i potem fruuuuuuu....
Miłego wieczoru i nam nierozpakowanym w końcu akcji porodowej!
No to faktycznie juz nas nie wiele zostalo
U mnie nadal zadnych objawow :-( a ja tak bardzo czekam az cos wkoncu zacznie bolec 
Mam nadzieje ze sie wszystkie szybko rozdwoimy :-)
Spijcie dobrze mamuski
wrześniowa
Fanka BB :)
uch misiako współczuję, naprawdę. Mój Mały jednak podłapał jakieś przeziębienie albo coś bo ciągle by spał
a to do niego takie niepodobne! Kasła sobie bidulek więc pewnie katarek mu spływa, będziemy robić inhalacje...kurcze martwię się. :-(
a to do niego takie niepodobne! Kasła sobie bidulek więc pewnie katarek mu spływa, będziemy robić inhalacje...kurcze martwię się. :-(ja już wstałam, malutka jeszcze spi po karmieniu ale ja musiałam wstać i z cycka odciągnąć bo myślałąm że zwariuje. I jak już się rozbudziłąm to wykorzystuje że mała śpi a w domu wiele roboty i sterta prasowania czeka. ale najpierw kawka i forum poczytam.
czeka mnie dzisiaj wizyta na poczcie, tak jak myślałąm ja na spacer a listonosz do drzwi z paczką.
milego dnia
czeka mnie dzisiaj wizyta na poczcie, tak jak myślałąm ja na spacer a listonosz do drzwi z paczką.
milego dnia
magda1977
mamusia 03.02,10.05,09.11
Hej
Ja też już nie spię od 6/30.Nakarmiłam małego i wskoczyłam na forum poczytać,jem sniadanko i zaraz musze młodszą do szkoły budzić
Ja też już nie spię od 6/30.Nakarmiłam małego i wskoczyłam na forum poczytać,jem sniadanko i zaraz musze młodszą do szkoły budzić
To i ja sie witam porannie.
Młody spi, Majci i Mężowi śniadanko do pracy i przedszkola zrobiłam. A przygotował pyszna owsianke dla wszystkich i zaraz jadą a my z Leosiem i pieskiem zostajemy. Nocka fajna maly dwa razy wstał.
Wrzesniowa moze faktycznie cos podlapal Wojtus choć do 6 miesiąca powinien miec odporność jak jest karmiony piersią. Moze lepiej zeby go pediatra zobaczył jak sie martwisz.
Młody spi, Majci i Mężowi śniadanko do pracy i przedszkola zrobiłam. A przygotował pyszna owsianke dla wszystkich i zaraz jadą a my z Leosiem i pieskiem zostajemy. Nocka fajna maly dwa razy wstał.
Wrzesniowa moze faktycznie cos podlapal Wojtus choć do 6 miesiąca powinien miec odporność jak jest karmiony piersią. Moze lepiej zeby go pediatra zobaczył jak sie martwisz.
reklama
Witam, a moje dziecko od dwóch dni wstaje o 5
i dopiero teraz usypia, więc jestem troszku zmęczona, wrześniowa wiem, ze się martwisz, bo ja mam to samo Franek ma zatkany trochę nosek i czasami tak dziwnie oddycha, ale w piątek idę do pediatry ja mam wrażenie że to nie katarek tylko zaschło mu coś w nosku...pryskam wodą, ale on ma taki mały nosek, ze ciężko wycelować. W ogóle mam wrazenie, ze sie wykończę nerwowo zanim to moje dziecie z pieluch wyrośnie
Dziewczyny jeszcze tylko pare dni i wszystkie rozpakowane będziemy w komplecie
i dopiero teraz usypia, więc jestem troszku zmęczona, wrześniowa wiem, ze się martwisz, bo ja mam to samo Franek ma zatkany trochę nosek i czasami tak dziwnie oddycha, ale w piątek idę do pediatry ja mam wrażenie że to nie katarek tylko zaschło mu coś w nosku...pryskam wodą, ale on ma taki mały nosek, ze ciężko wycelować. W ogóle mam wrazenie, ze sie wykończę nerwowo zanim to moje dziecie z pieluch wyrośnieDziewczyny jeszcze tylko pare dni i wszystkie rozpakowane będziemy w komplecie
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 142 tys
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 116 tys
Podziel się: