Witajcie kochane!
Moj synek tez jeszcze w gondoli jezdzi, bo sie miesci, ale chyba dzis pojdziemy na spacer w spacerowce

My zmienilismy pediatre i z szczepionki za ktora placilismny 70 zl teraz znowu przeszlismy na te na NFZ - mozna tak? Pediatra powiedziala, ze nie ma problemu. Tak samo jesli zle przyjmowal szczepionki to nam rozlozyla je, wczoraj mial 2 wklucia, i na nastepnym razem tez bedzie miec 2, a normalnie mial miec 1. Ale musze pochwalic Robcia prawie w ogole nie plakal, w ogole te panie w tej przychodni jakies takie mile... az sie zdziwilam, o niebo lepiej niz w poprzedniej. Nie wiem czemu, ale jak z malym weszlismy do przychodni i tam jakies dziecko plakalo to maly tez zaczal

.
Robercik tez mowi mamaaaa, ale tylko Eryk i moja rodzina na to reaguje, a z rodziny Eryka nie zareagowali podczas ostatniej imprezki jak maly to powiedzial przy stole...
A ja znowu cala w nerwach, nie ma lekko... Teraz sie Eryka wuja zaczal czepiac jego, ze nic nie robi, ze za wczesnie konczy pracuje od 8 do 18 - to malo? Do tego jak czasami przyjedzie na chwilke do synka to tez zle... Jeny... Albo jechal wczoraj ze mna z malym na szczepienie i szczerze mowiac gdyby nie on nie bylo by tak latwo, jak maly bym marudny to troche ja troche on go nosil a do fotelika nie chcial isc, tylko na rekach i pewnie ze dala bym rade, ale bylo by mi ciezko... a Eryka wuja "i co kobieta nie dala sobie rady z dzieckiem, musiales jechac z nia? mogla jechac z babcia" ... z ta.... nie bede jezdzic nigdzie, nie szanuje zdrowia mojego dziecka, ani nie zareagowala wtedy jak byla impreza jak palili prawie przy malym i potem jak krzyczeli, a Eryk zrobil awanture - a oni nie zareagowali, to ja mam ich w tylku. Jeny oby sie jak najszybciej stad wyprowadzic... z rodzina to na zdjeciach tylko bardzo ladnie sie wyglada...
A musze sie pochwalic, Eryk pojdzie do szkoly, ale dopiero od wrzesnia - nawet nie wiecie jak sie ciesze... Widzicie on jest dobrym czlowiekiem, tylko przez bledy z przeszloscie, ktore sie za nim ciagna, nie zawsze mu to wychodzi... Tak jak jego matka nie dopilowala, zeby skonczyl chociaz gimnazjum... a nawet wiecie co jakby sie z niego np. wysmiewali w szkole (bo cos mi sie wydaje ze o to chodzi

), to jego matka powinna zadbac o to, zeby poszedl do innej szkoly, bo nie tylko jedna szkola podsatwowa jest w Poznaniu... ehh...
Zobaczie jak Robciu slodko spal

:

a tu jak siedzi w swoim krzeselku do karmienia
