dzoana82
Fanka BB :)
Hejka
Ja to nawet jeszcze nie miałam czasu myśleć o zakupach dla dzidziusia, zresztą wolę poczekać(ja chyba z tych bojących zapeszania;-)).
Brzuszka też nie mam, ale chyba nie ma co się martwić na tym etapie:-)
Dzisiejszy dzień - porażka, dawno tak złego nie miałam. Muszę się trochę odstresować, bo dzidzi zaszkodzę. Macie jakieś dobre sposoby? Ja to ew. magnez i melisa, nie wiem co jeszcze jest dozwolone i skuteczne. A nie stresować się ciężko, bo mam szczególnie nerwowy okres w pracy:-(
Pocieszam się myślą o piątku, bo mam wizytę u gina i może już zobaczę bijące serduszko
Ja to nawet jeszcze nie miałam czasu myśleć o zakupach dla dzidziusia, zresztą wolę poczekać(ja chyba z tych bojących zapeszania;-)).
Brzuszka też nie mam, ale chyba nie ma co się martwić na tym etapie:-)
Dzisiejszy dzień - porażka, dawno tak złego nie miałam. Muszę się trochę odstresować, bo dzidzi zaszkodzę. Macie jakieś dobre sposoby? Ja to ew. magnez i melisa, nie wiem co jeszcze jest dozwolone i skuteczne. A nie stresować się ciężko, bo mam szczególnie nerwowy okres w pracy:-(
Pocieszam się myślą o piątku, bo mam wizytę u gina i może już zobaczę bijące serduszko



ale muszę Wam powiedzieć że własnie se zrobiłam inkę z mlekiem i drożdżówka z dżemem... mniaaaaam!! a potem się dziwie skąd te kilogramy i zwalam na ciążę...
i wanienki, wymyślałam najróżniejsze..aż w końcu kupiłam zwykła..najlepszą moim zdaniem, ale wiadomo oczy chłoną wszystko..
a teraz non stop zimno, wyciągnęłam kurtkę zimową z dna szafy