reklama

wrzesień 2011

syla76 powiem ci tak że z tego co wiem że im wyższy wynik wolnej podjednostki beta tym gorzej... ale to jeszcze o niczym nie przesądza!!! powinnaś mieć jeszcze napisane statystyki bo to badanie ma ci tylko pokazać ile kobiet z takimi wynikami ma szanse mieć chorobę... ale to tylko statystyka
na twoją niekorzyść działa wiek...
No własnie tez mi sie wydawało ze z tą beta jest cos nie tak, tak jakby norma za bardzo przekroczona, moze dlatego chcieli te inwazyjne robić :( ale skoro ta beta wyszła z krwi to chyba wiek tu nie ma znaczenia, po prostu z krwi wyszło zle z tą wolna podjednostką beta?
 
reklama
syla76 wszystko będzie dobrze, juz swoje wycierpiałaś i tak wynikami sie nie przejmuj, bo często jest tak, ze mało mają wspólnego później z rzeczywistością, powodzenia:-) w sumie dla nas wszystkich

lina ja tez już stłuczkę zaliczyłam na samym początku w 5tyg. i wiem ile to strachu, ale całe szczęście z nami i Dizdziusiami wszystko ok
miaa ja odkryłam ostatnio ogórki małosolne, pychotka co prawda cena zabija 35zł kg, ale warto


ahhha! a co do sportu to ja się biorę za aqua aerobic, bo juz tak mi ruchu brakuje, ze wytrzymac już nie mogę i jeszcze taka ładna pogoda była i rowerek mój na mnie spoglądał i rolki, a tu nic w tym roku, więc chociaz na basenie się popluskam
 
miaa ja odkryłam ostatnio ogórki małosolne, pychotka co prawda cena zabija 35zł kg, ale warto
to ja poczekam na sezon ogórków,nie będe tyle przepłacać bo i tak pewnie niewiele mają wspólnego z malosolnymi.
kupie za 2-3kg ogórków i sama zrobie...no to będzie wyżerka..hehe
ja już niemogę się doczekać botwinki tak za mną chodzi,no i młodej kapustki
 
kasiula ponoć rowerek może być:tak:
na mnie też rolki czekają, raz używane i w tym roku muszą sobie poleżeć :-(
ja chyba piłkę nadmucham i taśmy wytargam z kąta... ale póki co nie chce mi się jeszcze. Ciekawa jestem jak jest ze steperem w ciąży. Wiecie może?
 
syla76 kurcze brakuje mi tej statystyki.... na pewno na tych wynikach nie ma niczego więcej????

dla mnie to wszystko wina lekarza... dają wyniki coś po mamroczą pod nosem że nie dobrze ale nic nie wytłumaczą!!!

ja wiem że w teście pappa najważniejsza jest ta statystyka którą program komputerowy oblicza z wyników badań krwi i usg...
 
syla76 kurcze brakuje mi tej statystyki.... na pewno na tych wynikach nie ma niczego więcej????

dla mnie to wszystko wina lekarza... dają wyniki coś po mamroczą pod nosem że nie dobrze ale nic nie wytłumaczą!!!

ja wiem że w teście pappa najważniejsza jest ta statystyka którą program komputerowy oblicza z wyników badań krwi i usg...

Tak sobie czytam w internecie i masz racje zle jest jak ta wolna beta jest przekroczona, a u mnie az trzykrotnie, ale tez gdzies wyczytałam ze jesli dodatkowo ten wskaznik PAPPA jest obnizony to jeszcze wieksze ryzyko, a u mnie jest wyzszy niz srednia wiec bede sie łudzic ze nie jest tak zle. Jest jeszcze miniaaa w tym wynikach napisane age risk 1:420 i down's risk 1:1300.
 
Syla sam Twój wiek już daje Ci prawdopodobieństwo ZD 1:249, a lekarze wydają zalecenie do amnio jeśli ryzyko jest już 1:300. Także u Ciebie to lekarz woli pewnie profilaktycznie badania inwazyjne zrobić. Oprócz tej statystyki powinnaś dostać wynik jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia poszczególnych zespołów. Kochana, ale to i tak są tylko statystyki.
Tutaj masz w miarę przystępnie wszystko opisane:
Test PAPP-A jest wykonywany pomidzy 10 a 14 tygodniem ciy jako badanie przesiewowe gwnie w kierunku zespou Downa, zespo
Nic się nie stresuj, będzie wszystko dobrze :tak:
 
Syla sam Twój wiek już daje Ci prawdopodobieństwo ZD 1:249, a lekarze wydają zalecenie do amnio jeśli ryzyko jest już 1:300. Także u Ciebie to lekarz woli pewnie profilaktycznie badania inwazyjne zrobić. Oprócz tej statystyki powinnaś dostać wynik jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia poszczególnych zespołów. Kochana, ale to i tak są tylko statystyki.
Kasia masz racje, nie podoba mi sie tylko ze proponuja to inwazyjne bo mowią ze w razie czego bedzie mozna po tym wyniku usunąć ciąże. To odrazu do mnie przemówiło ze nie chce tych badań bo dzieciątka i tak nie usunę czy z ZD czy bez, a skoro inwazyjne grozi poronieniem to tym bardziej nie dla mnie po moich dwóch stratach.
 
No ja właśnie mam synka z ZD ;-) I wynik Papp-a miałam 1:2, a nawet nie robiłam badań krwii, usg było tak tragiczne, że już krew nie była potrzebna. Mnie też lekarz namawiał na amnio i wręcz naciskał na przerwanie ciąży :wściekła/y: Bodajże wczoraj opisałam tu na forum naszą historię:
https://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/niestety-pani-dziecko-nie-bedzie-zdrowe-49562/
W końcu się otworzyłam, bo tak to zawsze po kątach na zamkniętych wątkach opisywałam. Ale w końcu stwierdziłam, że przecież nic do ukrycia nie mam ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry