aniawos
Fanka BB :)
Cześć...
mój ulubiony dzień tygodnia..oby szybko zleciał. Potem zakupki i fryzjer:-) i ładne włoski..już sie nie mogę doczekać.
Ja lody tez lubie, ale jakoś tak bez szału. Jakoś nie mam ostatnio czegoś jednego, ulubionego..tak sobie ciągle coś podjadam..co mi akurat wpadnie w oko..ale katezbb kurdę jakoś mi slinka pociekła jak napisałaś o tych koreczkach..nie wiem czy nie wyskocze zaraz do sklepu
Moja niunia też slodyczy dłuuugo nie jadła, czekoladę pierwszy raz chyba w zeszłym roku, wiec miała prawie 3 lata. Wcześniej tylko herbatniki dla dzieci, potem zwykle, biszkopty i chrupki kukurydziane i paluszki..to wszystko. Teraz już wieksza i jak coś stoi to rąbie. Ale np. cista z kremem, tortów i ogólnie czegoś w kremami czy dzemem w śroku nie ruszy..nawet nie chce spróbowac. Pamiętam, ze moja teściowa też ubolewała, ze dziecko nie je słodyczy w wieku 6 miesiecy...
to samo bylo z ziemniakami, kotletami schabowymi itd...bo jej dzieci jadly..i alleluja, moja nie..ale to inny temat;-)
Mnie zaczyna pobolewać gardło, wziełam homeogene rano, mam nadzieję że pomoże.
mój ulubiony dzień tygodnia..oby szybko zleciał. Potem zakupki i fryzjer:-) i ładne włoski..już sie nie mogę doczekać.
Ja lody tez lubie, ale jakoś tak bez szału. Jakoś nie mam ostatnio czegoś jednego, ulubionego..tak sobie ciągle coś podjadam..co mi akurat wpadnie w oko..ale katezbb kurdę jakoś mi slinka pociekła jak napisałaś o tych koreczkach..nie wiem czy nie wyskocze zaraz do sklepu

Moja niunia też slodyczy dłuuugo nie jadła, czekoladę pierwszy raz chyba w zeszłym roku, wiec miała prawie 3 lata. Wcześniej tylko herbatniki dla dzieci, potem zwykle, biszkopty i chrupki kukurydziane i paluszki..to wszystko. Teraz już wieksza i jak coś stoi to rąbie. Ale np. cista z kremem, tortów i ogólnie czegoś w kremami czy dzemem w śroku nie ruszy..nawet nie chce spróbowac. Pamiętam, ze moja teściowa też ubolewała, ze dziecko nie je słodyczy w wieku 6 miesiecy...
to samo bylo z ziemniakami, kotletami schabowymi itd...bo jej dzieci jadly..i alleluja, moja nie..ale to inny temat;-)Mnie zaczyna pobolewać gardło, wziełam homeogene rano, mam nadzieję że pomoże.
Nawet nie wiem jak miałabym odczuwać te "motyle" w brzuchu (jak wiele z Was pisze)...