aniawos
Fanka BB :)
uwielbiam kokos..mniam...
Jejku, ja już chce do domu, nie chce mi się siedzieć..niewygodnie mi. w sumie juz nic nie robię..nie wiem czy się nie zwolnię..i jeszcze moja mama ciągle mi marudzi, ze nie powinnam siedziec 8h przed kompem, bo w ciązy max 4...tylko, ze ja pracuję przy kompie, więc co mam go wyłączyć? ale pamietam, że w 1-szej ciązy też mi to mówiła..jak tak dalej bedzie mi niewygodnie..a bedzie pewnie co raz bardziej to ciekawe czy dotrwam do końca czerwca w pracy, tak jak planowałam??
Wyszło słonko, ładniej się zrobiło.
Jejku, ja już chce do domu, nie chce mi się siedzieć..niewygodnie mi. w sumie juz nic nie robię..nie wiem czy się nie zwolnię..i jeszcze moja mama ciągle mi marudzi, ze nie powinnam siedziec 8h przed kompem, bo w ciązy max 4...tylko, ze ja pracuję przy kompie, więc co mam go wyłączyć? ale pamietam, że w 1-szej ciązy też mi to mówiła..jak tak dalej bedzie mi niewygodnie..a bedzie pewnie co raz bardziej to ciekawe czy dotrwam do końca czerwca w pracy, tak jak planowałam??
Wyszło słonko, ładniej się zrobiło.
. Nie wiem o co w ogóle chodziło, weszłam do sklepu i pierwsze co to do półki z konserwami, nawet nie wiem jaka to była, ale po powrocie do domu zjadłam... nie, raczej pochłonęłam dwie wielkie kanapki z tą konserwą razem z tą galaretką ze środka
i grubaśnym plastrem pomidora, na ogół za konserwami nie przepadam, ale wtedy miałam ciśnienie po prostu nie do opanowania 
Nawet nie wiem jak miałabym odczuwać te "motyle" w brzuchu (jak wiele z Was pisze)...

bo jesli masz rope prwadopodobnie bez antybiotyku sie nie obejdzie