Co do basenu, to odkąd poszłam na zwolnienie to chodzę raz w tygodniu na zwykły basen, żadne zorganizowane zajęcia, po prostu sobie pływam. Trochę się bałam ewentualnych infekcji, ale odpukać, wszystko ok. Wszystkim polecam taki przyjemny wysiłek i tą niesamowitą lekkość:-) Chodzę też na jogę - tu akurat specjalne zajęcia dla ciężarówek. Też polecam:-)
Biedrona a gdzie chodzisz na jogę i na basen we Wrocławiu? Ja właśnie chętnie bym gdzieś chodziła regularnie na basen, ale np Aquapark jest dla mnie za drogi. W grę wchodzi basen wojskowy przy Racławickiej, ale tak naprawdę nie jestem do końca do niego przekonana.


Do tego moj M na dzien dobry podniosl mi nieswiadomie cisnienie az sie poplakalam wiec na razie mam sredni humor. Ide na szczescie popoludniu na babskie plotki to mi sie mam nadzieje poprawi
Nie wiem czy sobie nie zrobic spa w misce chlodnej wody i w niej sobie troche tych biednych stop nie pomoczyc.