dziuba127
mama Martysi i Maleństwa
kurde wiecie co, aż mi się łza w oku zakręciła jak przeczytałam o Trixi... szok że to już się zaczęło!!!!
ja do plaży nie dojechałam, mała spała do 9.30 wiec zanim sie zebrałyśmy, plac zabaw, zakupy, to się zrobiło po południu
jeszcze se taki ambitny obiad wymyśliłam, bitki, kopytka i zasmażana kapusta kiszona, to tradycyjny obiad mojej babci i tak mi się tego chciało. I co?? dupa dupa dupa, kopytka dobre ale z wyglądu jakieś takie rozciapciane, mięso nie jest takie samo jak robiła babcia, a kapusta oprócz tego że zrobiła sie mega gorąca to nic więcej sie z nią nie stało, a już zaczęła sie przypalać. Nie jestem dobrą kuchark ą :-( kuchnia oczywiście wygląda jak by tornado przeszło, szafki syf, podloga już nie wspomnę, wszystko do szorowania, full naczyń brudnych, a mnie tak boli kręgosłup i dostałam znowuż takich skurczy bolesnych że nie mogę się ruszyć 
ja do plaży nie dojechałam, mała spała do 9.30 wiec zanim sie zebrałyśmy, plac zabaw, zakupy, to się zrobiło po południu
jeszcze se taki ambitny obiad wymyśliłam, bitki, kopytka i zasmażana kapusta kiszona, to tradycyjny obiad mojej babci i tak mi się tego chciało. I co?? dupa dupa dupa, kopytka dobre ale z wyglądu jakieś takie rozciapciane, mięso nie jest takie samo jak robiła babcia, a kapusta oprócz tego że zrobiła sie mega gorąca to nic więcej sie z nią nie stało, a już zaczęła sie przypalać. Nie jestem dobrą kuchark ą :-( kuchnia oczywiście wygląda jak by tornado przeszło, szafki syf, podloga już nie wspomnę, wszystko do szorowania, full naczyń brudnych, a mnie tak boli kręgosłup i dostałam znowuż takich skurczy bolesnych że nie mogę się ruszyć 
Nie moglam uwierzyc jak zobaczylam ta wiadomosc od Trixi i tez sie lekko poryczalam. Ehhh super ze juz mamy pierwsze malenstwo. Napisalam jej ze wszystkie jej gratulujecie i ze czekamy na zdjecia
Tak mnie przestraszyla ze zabralam sie za ostatnie pranie poscieli, bo jeszcze sie okaze ze nie zdaze