reklama

wrzesień 2011

Kardamon a skąd jesteś z Podkarpacia? ja pochodzę z Iwonicza Zdroju ;) tyle ze teraz mieszkam pod Zakopanem.

Anisen, ja na samej gorze podkarpacia... okolice Stalowej Woli, dokladnie to w takiej wioseczce w widlach Wisły i Sanu mieszkam sobie... milo, przytulnie, ale internet chodzi jak muł... hehe... przez ostatnie kilka lat mieszkalismy w Kielcach, ale miasto jest zdecydowanie nie dla mnie, bo ja przestrzeni potrzebuje i ludzi, a nie bloku z szarej płyty...

Rzeczywiście Motyl12 daawno sie nie odzywala... mam nadzieje ze wszystko w porzadku...
Karola po wczorajszym wyjezdzie do szpitala też milczy...

Dziewczyny, koniecznie zapiszcie sobie gdzies numery telefonów z naszego zamknietego forum i piszcie chociaż smska, jesli cos by sie dzialo niepokojącego... albo ciekawego, bo teraz to juz nie wiadomo kiedy moze nas ROZDWOJENIE dopaść :D Oby szybkie, szcześliwe i bezbolesne:)
 
reklama
Ech ja bym chciałą pokój dzieci cały z ikei zrobić ale cóż nie ma funduszy na to ale wiem że napewno bede sę inspirowac tym a jULKA po ostatniej wizycie w Ikei jest zauroczona ty sklepem bo tak mają fajnie zrobione rózne aranżacje pokoii,kuchni itp i można zawsze sobie coś z nich sciagnąć ;-)
 
Hej:-)

U nas upałów ciąg dalszy. Byłam rano u otolaryngologa omal jakies genetyczną budowę ucha dziwna, bo stanu zapalnego nie mam. Jakby sie zaostrzalo to mam brac wapno i przyjść jak urodze.
Co do zakupów to ja tez juz mam czasem dola, ale wiem ze sobie odbije wiec cierpliwie czekam. Choc jak w takim tempie bede przybywać i jeść to nie wiem czy tak szybko wroce do wagi. Codziennie obiecuje sobie ze juz nie bede tak zarla o niestety nie skutkuje. Ale pocieszam sie ze to mały teraz tak rośnie, choc nie do końca w to wierze:-D
Zwłaszcza ze moge urodzić pod koniec wrzesnia jak juz większość z Was bedzie po.
Jutro zabieram sie za pranie pościeli to cykne fotke do kacika maluszka.
Sorry ze tak tylko o sobie ale nie mam siły, gdyby nie pies chyba wogole bum nie wychodziła z domu...
 
przepraszam że nie odezwałam sie od rana ale mąż mnie wyciągnął na grzyby a potem czułam się nie najlepiej skurcze mnie nie opuszczają nadal są bezbolesne ale mam wrażenie że częściej mam twardy brzuch niż mięki do tego Gabiś jakiś nadpobudliwy sie zrobił.. na szczęście dzis do lekarza ide to może czegoś sie dowiem... mój m jest w pracy i dlatego czuje sie nieswojo nawet jak by się akcja rozwinęła to bym byla sama...
 
Igocencja miałam robiąną krzywą cukrowa i była ok, w ogóle ja jakoś cukier dobrze trawię i nigdy nie miałam z nim problemu, więc myślę ze to zmeczenie i senność to raczej przez pogodę i co raz cięższy brzuch....chociaż dzisiaj juz jest lepiej, bo niby gorąco, ale chociaż mały wiaterek
w poniedziłek robie badania do szpitala już to może dorzucę jeszcze to na cukier tak dla pewności

Kardamon, anisen ja to uwielbiam podkarpacie i ludzi z tych okolic, pół życia tam spędziłam...tyle że ja po środku Was bo w Jarosławiu
no i Bieszczady...jestem tam co roku w zimie i latem, chociaż na chwilę

ewelinka no to jak uporasz się z malowaniem moze Zosia się wybierać na ten świat:-)

Tez się martwię trochę o dziewczyny Karolę i jeszcze Motyl.....patrzyłam na zamknietym ale Karola nie podała numeru swojego, ja juz wpisałam do komórki numery 2-óch dziewczyn z BB żeby w razie czego poinformować
 
Ostatnia edycja:
Bafinka... dasz rade! Kobitki sa w takich momentach bardziej opanowane niz faceci, wiec nawet jak sie cos zacznie dziac, to dasz sobie rade... Odpocznij troszke, a pozniej wizyta u lekarza na pewno Cie uspokoi.
 
Magda szczęściara z ciebie :-) ja jak byłam wczoraj zawieść zwolnienie to jeszcze nie mieli katalogu gdzieś jeszcze na magazynie pochowane,a zawsze dostawaliśmy pierwsi przed dystrybucją. Ja to pewnie jeszcze poczekam za nim mi do skrzynki wrzucą, chyba że jeszcze się tam wybiorę to sobie wezmę.

Też zauważyłam że Motyl 12 zamilkł hmmm, mam nadzieję że u niej wszystko ok.

Kardamon to mój mąż w Twoje strony często się wybiera na swoje szerokie tory -LHS :-)

Bafinka super że jeszcze w dwupaku, choć wiem że wolałabyś już być po :-p, daj znać co lekarz powiedział
 
Ostatnia edycja:
Bafinka a Ty jeszcze na grzyby sobie poszłaś :-D Nie mam pytań. Dobrze, że wszystko w porządku.
Igocencja masz rację, chyba za niedługo będę się specjalizować w karmieniu piersią...czytam i studiuję co popadnie ;-) I oczywiście wiedzą się podzielę :tak:
No i Patka- ja również trzymam mocno kciuki za Was!
 
reklama
wrzesniowa a co trzeba korzystać puki jeszcze można... ale powiem wam ze mały tak sie ruszał na tych grzybach ze śmiałam się ze też chce cos znaleźć:)
teraz leże i się nie stresuje a przynajmniej próbuje:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry