reklama

wrzesień 2011

W Ustce super..rzeczywiście wiaterek rewelacja. Mała zachwycona, z tatusiem biegała do wody. Ja spotkałam koleżankę, z którą nie widziałam się chyba od czasów średniej szkoły..pogadałyśmy, też ma dwójkę dzieciaków z taką różnicą jak ja będę miała, także miałyśmy o czym:-) potem kukurydza gotowana i obowiązkowy goferek..
Potem obiadek w domu. P wziął się za obklejanie schodów, drzwi, bo będziemy malować korytarz plus schody..

Ja zgagi na szczęście nigdy nie miałam.
Co do żarcia to też coraz więcej jem..chyba mój organizm najada się na zaś;-)bo potem dietka. Ale ciągle coś podjadam i już to widzę na wadze.
 
reklama
Anisen ja nie cierpie mleka, jedynie do kawy czasem wleje. Wole jogurt albo serem wiejski. Co do górali to nie pomogę bo ja hanyska i to tez nie rodowita, a przez zasiedzenie;-)
 
Hej Mamuśki!
Melduję sie jeszcze w dwupaku, ale już niedługo:tak: CC zaplanowane na 29 sierpnia, ale jescze we czwartek wizyta, może malutka się przekręciła jak trzeba w końcu :confused: Jestem teraz tak bardzo rozkojarzona.... Dobrze, że w domu już gniazdko uwite, jeszcze tylko na ostatnia chwilę na świeżo zetrzeć kurzyk i podłogi pomyć i już... Strasznie nie mogę się doczekać, ale i dość mocno się boję :baffled: I do tego czuję się jak wielka kaczka. Jak chodzę, to bujam się boki i robię super małe kroczki, ale to dlatego, że mam straszne parcie w dół :sorry2: Jeszcze 6 dni - dam radę :tak:

Pozdrawiam
 
ja już po wizycie ale to w oddzielnym wątku tu powiem tylko tyle że szyjka skrócona ale zamknięta więc za szybko nie urodzę...
dziuba ja tez jestem odporna na te domowe metody wywołania porodu ale trudno będe próbować dalej....
 
:wściekła/y::wściekła/y:Wrrrrrrr, napisałam długaśnego posta i przeglądarka cofnęła mnie na poprzednią stronę :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Nie piszę już drugi raz.

Napiszę tylko o skurczach. A właściwie o ich braku w moim przypadku. Albo ich jeszcze nie ma, albo ich nie rozróżniam. Brzuch czasem twardnieje, szczególnie jak dużo chodzę. No i mój dzidziol upodobał sobie prawą stronę brzucha. Bardzo często tam siedzi, brzuch wygląda wtedy śmiesznie, bo z prawej strony mam takie spore wybrzuszenie, a z lewej normalnie. I wypina się tam okropnie. Cała prawa strona jest twarda, a lewa część brzucha miękka. Chyba to normalne, jak sądzicie??
 
Agusia, mam tak samo jak Ty. Jedna strona twarda (jak się wypina), a druga miekka. Do tego brzuch sobie od czasu do czasu sam caly twardnieje. Wczoraj masowałam sobie sutki, ale jakoś nie zauważyłam żadnych efektów - a tak z 5-7 minut i to porządnie. Juz chcę się rozpakować.

Dziewczyny, które mają zgagę - sama nie stosowałam bo nigdy nie miałam- ale ponoc rewelacyjny jest cynamon. Nie wiem w jakiej formie, może w dużej ilości na jabłku, bo sam to chyba bez sensu. Ale jak nic nie pomaga to może przetestujcie. Położna na szkole rodzenia mówiła, że jak nas zgaga dopadnie to najlepiej zjeść cynamon.
 
bebzonik to super Jarosław to fajne misteczko i jedno pewne miejsce spotkań to stacja:-)....straszny sentyment mam do tamtych stron i bardzo duzo znajomych w całej okolicy, chociaż nigdy tam nie mieszkałam, ale od dzieciństwa jeździłam do rodziny
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam. W dzień jakoś nie miałam czasu napisać bo Krystek za krótko spał więc teraz coś skrobnę. Czytałam co u was ale już mi wyleciało z głowy. Łóżeczko już rozłożone i nawet Krystek go wypróbował przez chwilkę bo nie chciał w nim leżeć tylko siedzieć albo stać w nim. A jutro jadę do laboratorium a potem z synkiem do sali zabaw się wybieram więc pewnie wieczorem zajrzę a teraz już idę spać bo mi się oczy już kleją.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry