reklama

wrzesień 2011

Witam z rana :)
Dzisiaj noc przespana :) Jak fajnie sie wyspać :) Wszystkie skurcze się wzięły i się skończyly :P
No, ale tak mialam zamówione u męża, bo z okazji moich jutrzejszych urodzin dzisiaj wychodzimy na kolacje i do kina :):) Jutro moge już rodzić - ale bym miała prezent na urodziny :)

wrześniowa - ślicznie Wojtuś przybiera na wadze :)
megi.82 - GRATULUJE Karolinki!! :)
Motylla - trzymam kciuki za dzisiaj!! :)
kachasek - pierwszy raz słysze o tym, zeby znieczulenie bylo uzaleznione od szkoly rodzenia...Troche głupio...
Anisen - GRATULUJE Gabrysia!! :)
ewelinak1 - gofry...mniam...tez bym zjadla...Przez jaki czas mialaś te skurcze?
katezbb - tez zamawiam pierogi na wynos ;)
dziuba127 - oj...tez chcialabym miec męża tyle czasu dla siebie :) Juz nie moge sie doczekać porodu, bo bierze 3 tyg. wolnego :)

Miłego dnia wszystkim mamusiom :)
 
reklama
Cześć Wrześnióweczki:-)

Wpadłam Wam powiedzieć że Motylla jeszcze dziś nie rodzi odesłali ja do domku bo się jeszcze nic nie dzieje..na ktg skurcze do chodzą tylko do 30, blizna po cc jej nie boli więc stwierdził lekarz że jeszcze poczekają;-)

Pozdrawiam:tak:
 
Witam. Poczytałam ale już wyleciało mi z głowy co komu miałam napisać. Dziś mój synek obudził się o 3 w nocy i z tego względu jestem nie wyspana, chyba coś przeczuwał, że zostaje z dziadkiem. Pojechałam do szpitala z W. i trochę sobie najpierw poczekałam na swojego gina, oczywiście jedna położna przyszła jak mi gin robił usg i chciała mnie zabrać na oddział ale gin powiedział ,że po ktg będzie wiadomo czy mam zostać. I na szczęście nic takiego nie było na ktg, więc mnie wypuścił do domu. Krystek śpi i na pewno się ucieszy na mój widok. A siedzenie w szpitalu i czekanie ,że coś się zacznie to nie dla mnie.
Aluśka: Dziękuje za przekazanie informacji:tak:
Dziewczyny dziękuje za kciuki:tak:
 
witam sie widze ze na chwile nie można zostawić forum bo teraz co chwile jakieś newsy:) ja dzis noc przespałam ale powiem wam że coraz większy dyskomfort odczuwam w dole brzucha wszystko uwiera ciągnie boli jak na okres do tego te skurcze bh nie dają mi spokoju.. już by mogło sie to zacząć i bym miała świety spokój.. albo i nie:) do tego jestem cały czas śpiąca.. jak się już za cos wezmę to jest ok ale zeby się zebrać to masakra... m na dziś i jutro 2 więc od 14-22 jestem sama wolałabym żeby sie nic nie działo jak będe sama...

od wczoraj zaczęłam smarować piersi maltanem tak jak położna kazała ale na razie nie czuje żadnej różnicy...


co do jedzenia to ja wręcz przeciwnie nie mam apetytu od niedzieli leżą słodycze ciasta sałatki i mnie nie ciagnie.. dzis troche sie zmusiłam zeby się nie zmarnowały ale teraz żałuje bo az mi nie dobrze...
 
Kolejne bobaski na świecie. Fajnie :)

Kurcze, dziewczyny, ułożenie pośladkowe dzieciaka też daje się we znaki. Moja mała tak się prostuje, że główką masakruje mi żebra i inne narządy. Czasami wysiedzieć się nie da.

A powiedzcie mi czy Wy też chcrapiecie w nocy? Mój S mi dziś powiedział, że od dwóch nocy chrapię. Nigdy mi się to nie zdarzało. Mam nadzieję, że to efekt ciąży i zniknie po porodzie.

No i idzie moje łóżeczko :D Już nie mogę się doczekać. Szkoda, że S w pracy do 20:00, bo najchętniej od razu bym do poskładła :D
 
Cześć Dziewczyny!
Misiako - z takimi objawami o których piszesz to ja już tydzień się kulam i nic z tego nie wychodzi, a przyznam szczerze, że z każdym dniem jest CORAZ GORZEJ z samopoczuciem...Masakra jak dla mnie...
Asia - co do plamy z oliwki na ścianie to raczej nie ma sposobu - ja mam taką samą plamę nad łóżkiem, tyle, że od olejku lawendowego mężuś zrobił i do dzisiaj jest, zmywałam, próbowałam chyba wszystkiego, ostatecznie odpuściłam i całą ścianę zatapetowałam...do następnego remontu, bo potem jak będą gipsować to może się tego diabelstwa pozbędą...może na Twojej farbie coś zadziała...
Bluetooth - no to położna nie zachowała się fair wobec Ciebie, tym bardziej wiedziała do kogo ma iść na wizytę i świadomie wystawiła do wiatru ciężarną...
Boże muszę się wyżalić bo nie mogę...ze mną jest coraz gorzej, a dzisiaj to już przechodzi ludzkie pojęcie...dolega mi dosłownie wszystko! Od kilku dni mam biegunkę, wymioty były w ubiegłym tygodniu, brzuch mi się znowu "opuścił" teraz już mam wrażenie, że noszę go na kolanach, chodzę jak kaczka, jak dotąd było wszystko ok, a ostatnie dni mnie po prostu wykańczają, przerażają, że co jeszcze gorszego może mnie dopaść...? Mała napiera na krocze, że jak idę mam wrażenie, że mi coś wychodzi, jeszcze ta tajemnicza "kiszka stolcowa" też uwiera, dusi, napiera..nie wiem jak to określić..? No a dzisiaj jeszcze mi doszło takie uczucie nie wiem przyduszenia, nie mogę wziąć pełnego wdechu bo mnie wszystko kuje - a tak dosłownie jakby ktoś mnie pytał jak wygląda śmierć to bym mu opisała swoje objawy...
Miłego dnia do potem jak nie umrę!
 
Ja po fryzjerze - szyja mi oddycha :-D i po manikiur - wreszcie na paznokcie da się patrzeć, zaraz je maznę jakąś odżywką. Mięsko na obiad kupiłam rano ale jednak krewetki z chińczyka zamówiliśmy z M - a co :rofl2:, mięsko zrobię wieczorkiem coby mi chłop z głodu nie umarł jak mnie nie będzie
 
O jacie ale stron nadrukowanych... Ciągle się coś dzieje- teraz już tak będzie :tak: Sama nie wiem co komu miałam odpisać...
W każdym bądź razie- moje cycochy (jak to szumnie nazwała bebzonik) dziękują :-D naprawdę się starają...

misiako ja też uważam że zzo jest napawdę dobre- wszystkie te zabiegi mogłyby wykończyć...
Asia- co do plamy z oliwki to ja też mam na ścianie...i żałuję,że to nie ściana z farbą lateksową bo wystarczyłaby wtedy sama woda a tak-niczym nie da się tego zmyć.

Ola biedna Ty...naprawdę Ci współczuję...tyle tych dolegliwości...czyżby Mała dawała znać, że chce już niedługo wyjść?? :eek:
 
Ostatnia edycja:
reklama
wrzesniowa super ze maly rosnie jak na drozdzach :-) oby tak dalej!
Ola strasznie Ci wspolczuje tych wszystkich dolegliwosci. Z tego co opisujesz to moznaby sie spodziewac ze nastepna do rozpakowania jestes :-) Mam nadzieje ze sie albo rozpakujesz w weekend przy mezu albo minal Ci te wszystkie objawy.
bafinka a jaka powinna byc roznica po smarowaniu maltanem? Ja smaruje i nawet sie nie zastanawialam nad tym czy powinna byc roznica. Teraz sprawdzilam i mam wrazenie ze koncowki sutkow mam jak papier scierny :szok: i do tego takie strasznie drazliwe ze jak bluzke nakladam to az boli jak sie material o nie otrze. No i nie wiem czy to dobrze czy nie :baffled:

Strasznie mnie kurzyla ta polozna. Nawet jesli zadzwoni, chociaz watpie, to nie zamierzam odbierac, no chyba ze moj M bedzie chcial z nia gadac i jej powiedziec co na ten temat mysli....
Niestety nie znalazlam nikogo w poblizu wiec chyba bede sobie musiala odpuscic ta akupunkture. A szkoda bo liczylam na to ze dzieki temu skroce sobie I faze porodu i bedzie mniej bolesnie :-(

*************
Zdarzaja sie jednak cuda na tym swiecie :-) :-) :-) Zadzwonila przed chwila moja polozna i powiedziala ze mi zalatwila akupunkture.Podala mi numer wiec zadzwonilam. Polska polozna ktora bardzo chetnie do mnie przyjdzie i nie widziy problemu :-) Jestem normalnie w siodmym niebie. Jeszcze zeby bylo smieszniej to robi to za darmo bo tak sie jakos rozlicza za to z kasa chorych ze ja nie musze nic doplacac :-) Ma przyjsc w piatek wiec juz pojutrze a ja sie nie moge doczekac :-)
Od razu dzien wyglada inaczej, przynajmniej wiem ze ta mnie nie zawiedzie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry