miki_czchow
Fanka BB :)
Witam was serdecznie :*
Zostawiłam was dosłownie na 2 dni a tu tyle dziewczyn urodziło
Cieszę się bardzo że przybywa szczęśliwych mamuś. Ja dzisiaj byłam u lekarza, wszystko ładnie już przygotowane, i najpierw lekarz powiedział żebym jeszcze z 3-4 dni poczekała jak dobrze czuję ruchy małego, ale powiedziałam że mąż już jest i wolałabym wcześniej, więc on żadnych przeszkód nie widział, i na jutro rano jestem umówiona do szpitala :-) Normalnie cieszę się jak dziecko - choć pewno sobie sprawy nie zdaję jaki ból mnie czeka... Ale że w końcu coś się ruszy
W sobotę wymyłam okna w całym domu, wczoraj byliśmy na wycieczce a od soboty przytulanki i wydaje mi się że dzięki temu mały zszedł niżej, a szyjka się zgładziła. Obecnie rozwarcie na palec. Jutro dostanę żel na szyjkę, a jak do 24h nic się nie ruszy to w środę kroplówka z oxy. Bardzo bym chciała żeby TO się już jutro stało, bo 20 - 3 rocznica ślubu :-) Mąż doczekać się nie może i w ogóle jesteśmy bardzo podekscytowani, ale i lekkie zdenerwowanie jest... Wkleję jeszcze zdjęcie brzucha na koniec w odpowiednim wątku.
Pozdrawiam was gorąco i życzę powodzenia oczekującym, szybkiego powrotu do formy dla rozpakowanych, dużo zdrowia dla dzieciaczków i proszę trzymajcie za nas kciuki. Do usłyszenia ;-)
Zostawiłam was dosłownie na 2 dni a tu tyle dziewczyn urodziło
Cieszę się bardzo że przybywa szczęśliwych mamuś. Ja dzisiaj byłam u lekarza, wszystko ładnie już przygotowane, i najpierw lekarz powiedział żebym jeszcze z 3-4 dni poczekała jak dobrze czuję ruchy małego, ale powiedziałam że mąż już jest i wolałabym wcześniej, więc on żadnych przeszkód nie widział, i na jutro rano jestem umówiona do szpitala :-) Normalnie cieszę się jak dziecko - choć pewno sobie sprawy nie zdaję jaki ból mnie czeka... Ale że w końcu coś się ruszy
W sobotę wymyłam okna w całym domu, wczoraj byliśmy na wycieczce a od soboty przytulanki i wydaje mi się że dzięki temu mały zszedł niżej, a szyjka się zgładziła. Obecnie rozwarcie na palec. Jutro dostanę żel na szyjkę, a jak do 24h nic się nie ruszy to w środę kroplówka z oxy. Bardzo bym chciała żeby TO się już jutro stało, bo 20 - 3 rocznica ślubu :-) Mąż doczekać się nie może i w ogóle jesteśmy bardzo podekscytowani, ale i lekkie zdenerwowanie jest... Wkleję jeszcze zdjęcie brzucha na koniec w odpowiednim wątku. Pozdrawiam was gorąco i życzę powodzenia oczekującym, szybkiego powrotu do formy dla rozpakowanych, dużo zdrowia dla dzieciaczków i proszę trzymajcie za nas kciuki. Do usłyszenia ;-)


