reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Lotka i Risia - dwa wariatuńcie. a może w 45 bedziecie rodzić co???? pewnie. już pić liście malinowe, bzykać się na potęgę i okna myć ;)

:-D:-D:-D :-Dja mam takiego nerwa, ze zaczęlam generalne porządki... nie chcialybyscie wiedziec co sie u mnie dzieje:-D maż wszedł i wyszedł :-D

Future haha :D co za podejście!

tylko kurcze, chyba już nie można przytulanej jak odejdzie ten czop? skąd mam wiedzieć, że odszedł cały...?

Risia, Lotka ja do Was dołączam :D ale wiem przynajmniej, że dłużej niż 42 nie trzymają w szpitalu, zawsze jakieś pocieszenie no nie? :D

:-D:-D:-Dobysmy nie wykrakały :-D


chyba się za słabo postymulowałam :-D:-D:-D bo nic z tego :-D:-D Nacik siedzi, nie wychodzi ....
oj bidulo z tego to tylko cycki Cię będa bolały :-D

Witajcie :)Jestem całkiem nowa na forum.Do dnia wczorajszego biegałam do pracy i nie miałam ani chwilki na siedzenie przy necie a dziś postanowiłam poszperać i znalazłam to forum :) Do porodu został mi tydzień.Poczytałam was troszkę i żałuje że dopiero teraz was znalazłam :( nie miałam się z kim dzielą mojimi ciężarnymi dylematami,smutkami i radościami. Termin mam za 12 dni ale za tydzień maja mi zrobić cc ze względu na endometriozę na która choruję(wytną mi ja w czasie cc ).
Boje sie strasznie znieczulenia podpajęczynowego może któraś z was to miała ??
Witam wszystkie ciężarówki i gratuluje szczęśliwym mamusiom

witaj :-)


To ja Wam powiem... mój M taki wytęskniony za czułością,a tu pipka pozszywana, z cyców mleko płynie i znalazł pozytyw " dobrze,że paszczu nie zaszyli" :-D


:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Lotka i Risia - dwa wariatuńcie. a może w 45 bedziecie rodzić co???? pewnie. już pić liście malinowe, bzykać się na potęgę i okna myć ;)
i po schodach lazic :-D

Witajcie :)Jestem całkiem nowa na forum.Do dnia wczorajszego biegałam do pracy i nie miałam ani chwilki na siedzenie przy necie a dziś postanowiłam poszperać i znalazłam to forum :) Do porodu został mi tydzień.Poczytałam was troszkę i żałuje że dopiero teraz was znalazłam :( nie miałam się z kim dzielą mojimi ciężarnymi dylematami,smutkami i radościami. Termin mam za 12 dni ale za tydzień maja mi zrobić cc ze względu na endometriozę na która choruję(wytną mi ja w czasie cc ).
Boje sie strasznie znieczulenia podpajęczynowego może któraś z was to miała ??
Witam wszystkie ciężarówki i gratuluje szczęśliwym mamusiom

witamy :) a na temat znieczulenia moze cos na forum ogolnym znajdziesz albo wujek google.

chyba się za słabo postymulowałam :-D:-D:-D bo nic z tego :-D:-D Nacik siedzi, nie wychodzi ....

sie bolu nabawisz, zostaw ta sprawe stymulacji mezowi :)

To ja Wam powiem... mój M taki wytęskniony za czułością,a tu pipka pozszywana, z cyców mleko płynie i znalazł pozytyw " dobrze,że paszczu nie zaszyli" :-D

LOL :-D:-D
 
dostalam przed momentem smaka i poszlam po draze do sklepiku pod blokiem, ale wszystko biegiem i co drugi stopien... moze sie teraz dowiem czy to zadziala czy taka sciema ;-)
 
Briii - witaj :)

Lotka - ja po tych schodach to latam juz tak od 4 dni i nic :( ale mam nadzieje ze na Ciebie to podziala.

Musze sie Wam pozalic bo mnie ludziska denerwuja :( . Dzisiaj znajoma stwierdzila ze mi to chyba zle wyliczyli date porodu bo pytala czy badali mi wody i powiedzialam ze tak ze sa ok a ona ze na tym etapie to powinny juz sie robic metne. Mąci to ona mi w glowie takimi bzdurami.
grrrrr złosc mnie bierze na takie głupie gadanie.
 
cześć dziewczyny !
z jednej strony ciesze sie że w domu z drugiej strony wolałabym chyba już wrócić z synkiem - chodzić nie mogę, siedzieć nie mogę synkowi ciasno więc mi sie rozpycha po wnętrznościach a skurcze idące z krzyża przez nerkę po brzuch to jakiś koszmar ....
 
Witam się wieczornie :D

gorgusia - normalnie się popłakałam :D Hahahahaha!

Dziewczyny jeśli chodzi o objawy to ja też nie miałam żadnych. Wysiadłam z auta a tu wody popłynęły po nogach, po jakiś 5h dopiero zaczęły się skurcze i Adaś był w ciągu 2h na świecie!

U Was też tak pochmurno i deszczowo? Wolę upały! :P

Włączył mi się syndrom wicia gniazda, porządki robię w takich miejscach, że aż się sobie dziwię, dziś pozmieniałam kwiatom ziemię, znaczy się poprzesadzałam wszystkie :-D

Porobiłam też zakupy urodzinowe dla Adasia, prezenty już są więc w razie W jestem ubezpieczona :)

Ciekawa jestem kiedy teraz urodzę, termin tak samo jak w 2010 r. na 24, może też coś koło 12? :P Miło by było! :tak:

Podziwiam Was za te paznokcie - ja mam lenia... :zawstydzona/y:

RiSiA - masz może gdzieś w pamięci ostatnie linki torebek z allegro jakie wkleiałaś? Jedna mi się podobała i może bym się skusiła, ale szukać mi się nie chce :P
 
reklama
Ja już w to całe wywoływanie porodu nie wierzę - przyjdzie odpowiedni czas to maleństwo wyjdzie (albo je lekarze wygonią;))

Moja mała drugi wieczór pod rząd strasznie się wierci - nie wiem co o tym myśleć bo przeciez powinna być spokojniejsza:( wczoraj zaczęła ok 20 i skończyła po 1,5h i dziś na razie jest tak samo. Mam wrażenie że wszędzie wystawia nogi - z prawej, z lewej, góra, dół - boję się że się jakoś źle ułoży albo poowija pępowiną :( do tego gmera i kłuje mnie gdzieś w pochwie:( Chciałabym żeby juz wyszła bo ja się nie długo nerwowo wykończe:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry