reklama

wrzesień 2012 ;)

Kochane po CC, dziś pomacałam sobie skórę nad blizną, i że tak powiem nie mam tam czucia:szok: A i jeszcze mam taki fragment ciała na lwem biodrze średnicy około 15 cm, gdzie też nie mam czucia:szok: O co kaman????

Przeczytałam gdzieś o tym w Internecie, że to normalne. Ja też tak mam. Przy samej ranie nie mam czucia, a nieco wyżej nad raną mam odrętwiałą skórę. Czucie stopniowo będzie wracało. Nie ma się co martwić! :happy:
 
reklama
witam sie
mama jest u mnie więc czasu nie mam na kompa

Anmika ja Ci polecasm pas , ale taki, który ma np rzep żebyś mogła się ściskać sama :tak:

Axarai chyba ogólnie po porodzie można kąpiel gorącą brać dopiero po 6 tygodniach

Gorgusia super tylko uważaj zabezpiecz maluchowi lepiej glowkę:tak:

Monaliza moi obaj po SN i obaj uwielbiaja przytulaski do cyca:tak:

Doti trzeba zmieniac ja zmieniałam raz na miesiac

Axarai
ja nie mam czucia w pośladku, gdzie położna wbiła mi coś...

Monaliza współczuje tesciowej ja się cieszę, że mojej nie ma :d
 
no u mnie od początku nie ma szału z pokarmem, już w szpitalu dokarmiałam butelką, ja to najwyżej parę kropelek mam z każdego cycka więc masa rośnie z butelki jednak; pijam herbatki laktacyjne, ale jakoś efektu nie widzę :no:
junior dziś znowu bez kupy; ostatnio miałam mleko Bebiko 1 na zaparcia i kolki a teraz mam zwykłe i może to przez to? boję się,że go boli brzuszek :-(
 
no u mnie od początku nie ma szału z pokarmem, już w szpitalu dokarmiałam butelką, ja to najwyżej parę kropelek mam z każdego cycka więc masa rośnie z butelki jednak; pijam herbatki laktacyjne, ale jakoś efektu nie widzę :no:
junior dziś znowu bez kupy; ostatnio miałam mleko Bebiko 1 na zaparcia i kolki a teraz mam zwykłe i może to przez to? boję się,że go boli brzuszek :-(
Moj roznie robi kupy, sa dni ze z 4-5 zrobi, a sa dni ze 1. Polozna mi mowila, ze jak nie ma wrzaskow, zaparc, to mam sie nie przejmowac. Mogą byc nawet kupy co 2-3 dni i bedzie to ok. Pod warunkiem, ze oczywiscie nie widac po dziecku jakiegos cierpienia zwiazanego z wyproznianiem. Jak by go bolal brzuszek, to by CI na bank dal o tym znac :-)
 
Co do pępuszka to chyba nie ma zasady, bo u nas katastrofa, był octanisept, spirytus i w ogóle, mija 5 tydzien a on siedzi ciągle!!! w piątek już lekarz umówiony, bo sam chyba nie odpadnie :(

Pas poporodowy to ostrożnie, szczególnie po CC, jak za bardzo ściśniecie ranę to może Wam się zacząć sączyć, już nie wiem (przepraszam) która z Was pisała a widziałam, że dopiero 3 tydzień idzie, wiec ostrożnie, bo ja tak się załatwiłam i tydzien dłużej mnie bolało, bo z rany zaczęło się sączyć.
Teraz pozwalam sobie na cienki pas, ale też przymierzam się do tego pasa teresy.

Axa też tak mam z tym czuciem.

Więcej nie pamiętam chyba a piszę z Małym przy cycu :D ściskam Was!
 
hej :)

u nas lepiej ale szalu nie ma ;/. Maly slabo przybiera przez te ulewanie i dzis dostal mleko bebilon AR i nieco lepiej jest. urodzil sie z waga 3470g w szpitalu spadl do 3130g a dzis ma 3330g. w piatek idziemy znowu na kontrole wagi. pokarm mam Maly je ale co z tego jak ulewa polowe i butla idzie w ruch. polozna mowila ze o refluksie za wczesnie rozmawiac jak pytalam. no i kapiele juz bez wrzasku ale z mina 'bez kija nie podchodz' :-D

rana po CC lepiej troszke sie saczy ale walcze z nia. skore mam odretwiala, ledwo co czuje. :-(

a w ogole Oli dzis narzeczona poznal :-):-D ciekawe po kim ten urok ma :-p

buziaki dla Was i dzieciaczkow :):*
 
witam się

Polisia to ja pisałam o pasie, że używam, ale ja po SN jestem więc mogę się ścisnąć :tak:współczuję sytuacji z pępuszkiem daj znać co lekarz powie

Martusia oj to wcześnie Twój Oli zaczyna :-D


ja idę z Adriankiem do lekarza bo katar nadal jest i czasami ściagnę kolorowe gluty i aż się boję, że skończy się antybiotykiem...
 

ja idę z Adriankiem do lekarza bo katar nadal jest i czasami ściagnę kolorowe gluty i aż się boję, że skończy się antybiotykiem...

Trzymam kciuki, żeby udało się bez antybiotyku. &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A mój Mały niezły mądrala się robi, wczoraj od 16 do 18 nie spał, mimo iż mu się chciało (na końcu już bardzo). Widzę, ze ma problemy z zaśniećiem tak po prostu. Jak piję mleko z cyca i chcę mu się spać, to prawie uśnie przy cycu, przełożę go do łóżeczka i jest ok. Gorzej jak się napije i nie chce mu się spać. Tak jest ciągle rano, bo tak od 7 to on nie śpi ok. 1,5 - 2 godzin. Potem zaczyna mu się chcieć spać, ale jak go odłoże to nie umie zasnąć i zaraz się denerwuje. No i nie śpi, a potem jest coraz bardziej zmęczony i coraz bardziej płacze i tak wkółko. Najlepiej to jakbym go wtedy wzięła do cyca, on by sobie "podziumdział" i usnął. Ale nie chcę żeby nauczył się zasypiać przy cycu, bo wtedy to w ogóle będę uwiązana. Próbujemy ze smokiem, ale raczej on go denerwuje niż uspokaja. I obowiązkowo masowanie plecków - ma Mały zachcianki nie :tak:.
 
reklama
Anmika u nas problemu ze spaniem nie ma do 17 a potem jest jazda na kółkach... co chwilę cycu, bujanie, ze starszakiem nie miałam takich problemow nigdy a tutaj ewidentnie coś mu przeszkadza nbiestety :( i tak sałą noc... może to jest spowodowane tym katarem :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry