Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kacek jak miał 3 tygodnie już miał katar straszny, a cycem karmiony. Koleżanki na forum, cycowe, tez mają dzieci z katarkiem, a Ada butelkowa, i nawet teraz Kacek był chory, a jej nic nie jest:-) Powodzenia w walce z katarkiem!!!


Pierwsza myśl kolka, ale mała karmiona MM do tej pory kłopotów z kupkami nie miała. No nim po pierwszej godzinie krzyków jeszcze raz sprawdzam pielucha i nic więc jej pomogłam z kupka, a ona nadal krzyczy i to najbardziej na rękach za nic nie da się przytulić po ponad 2,5 godziny mala została z tatusiem a ja w tej całej bezradności do wujka Google po pomoc i co znalazłam.Witam się po długiej nie obecności.
Podczytuje Was codziennie ale jakoś weny i czasu brak na odpisywanie. Mam nadzieje że wybaczycie
Podzielę się z Wami tym co wczoraj przeżyłam i nie życzę tego najgorszemu wrogowi i żadnemu maleństwu
Rano o 10:30 nasza królewna dostała szczepionkę na gruźlicę - BCG. Troszkę popłakała przy wkłuciu ale później cały dzień była spokojna, do czasu kąpieli ok. 19. wtedy zaczął się koszmar (do tej pory kąpiele były super Lenka zadowolona) Wykąpana, przebrana, nakarmiona, cieplutko a Maleństwo drze się wniebogłosyPierwsza myśl kolka, ale mała karmiona MM do tej pory kłopotów z kupkami nie miała. No nim po pierwszej godzinie krzyków jeszcze raz sprawdzam pielucha i nic więc jej pomogłam z kupka, a ona nadal krzyczy i to najbardziej na rękach za nic nie da się przytulić po ponad 2,5 godziny mala została z tatusiem a ja w tej całej bezradności do wujka Google po pomoc i co znalazłam.
KRYTERIA ROZPOZNAWANIA NIEPOŻĄDANYCH ODCZYNÓW POSZCZEPIENNYCH a tu informacja:
nieutulony ciągły płacz (utrzymujący się powyżej 3 godzin płacz lub krzyk o znacznym nasileniu i wysokim tonie, pojawiający się przeważnie 6-18 godzin po szczepieniu),
I rzeczywiście po 3 godzinach wszystko minęło, ale to co przeżyliśmy to był koszmar, wżyciu się tak nie bałam:/
Mała umęczona tymi krzykami spała przez następne 4 godziny i mam nadzieje że wszystko już minęło i żadnych powikłań nie będzie. Modle się o to. Przed następną szczepionką się poważnie zastanowię czy ją podać.
Mam nadzieje że ta informacja uchroni was i wasze maluszki przed niepotrzebnym stresem.
Szkoda że ja nie dostałam takiej informacji wcześniej;/
Zdrówka dla Waszych maluszków![]()
Dzieki Kasieq za info
Mt właśnie dziśo 1pm mamy tą szczepionkę. Teraz bynajmniej będę od razu wiedziała od czego ten płacz jeśli nas spotka podobny scenariusz...
Już się boję :-(
wspolczuje przezyc, mielismy to samo po szczepieniu Tomka, ale nie tym pierwszym, tylko jak mial 4mce. bylam z nim sama w domu a do tego placzu doszlo zsinienie calych nózek. wezwalam pogotowie, ktore kazalo mi samej wziac dziecko w wozek i zawiesc do lekarza. zrobilam taka awanture, ze w koncu przyjechali i ratownik zglupial, sami nie wiedzieli co sie dzieje. zawiezli nas do szpitala i zostalam tam na noc z Tomkiem pod kroplowkami. oczywiscie do NOP nikt sie nie przyznal. na szcescie zadnych innych skutkow ubocznych potem nie bylo...Witam się po długiej nie obecności.
Podczytuje Was codziennie ale jakoś weny i czasu brak na odpisywanie. Mam nadzieje że wybaczycie
Podzielę się z Wami tym co wczoraj przeżyłam i nie życzę tego najgorszemu wrogowi i żadnemu maleństwu
Rano o 10:30 nasza królewna dostała szczepionkę na gruźlicę - BCG. Troszkę popłakała przy wkłuciu ale później cały dzień była spokojna, do czasu kąpieli ok. 19. wtedy zaczął się koszmar (do tej pory kąpiele były super Lenka zadowolona) Wykąpana, przebrana, nakarmiona, cieplutko a Maleństwo drze się wniebogłosyPierwsza myśl kolka, ale mała karmiona MM do tej pory kłopotów z kupkami nie miała. No nim po pierwszej godzinie krzyków jeszcze raz sprawdzam pielucha i nic więc jej pomogłam z kupka, a ona nadal krzyczy i to najbardziej na rękach za nic nie da się przytulić po ponad 2,5 godziny mala została z tatusiem a ja w tej całej bezradności do wujka Google po pomoc i co znalazłam.
KRYTERIA ROZPOZNAWANIA NIEPOŻĄDANYCH ODCZYNÓW POSZCZEPIENNYCH a tu informacja:
nieutulony ciągły płacz (utrzymujący się powyżej 3 godzin płacz lub krzyk o znacznym nasileniu i wysokim tonie, pojawiający się przeważnie 6-18 godzin po szczepieniu),
I rzeczywiście po 3 godzinach wszystko minęło, ale to co przeżyliśmy to był koszmar, wżyciu się tak nie bałam:/
Mała umęczona tymi krzykami spała przez następne 4 godziny i mam nadzieje że wszystko już minęło i żadnych powikłań nie będzie. Modle się o to. Przed następną szczepionką się poważnie zastanowię czy ją podać.
Mam nadzieje że ta informacja uchroni was i wasze maluszki przed niepotrzebnym stresem.
Szkoda że ja nie dostałam takiej informacji wcześniej;/
Zdrówka dla Waszych maluszków![]()