K
Kasieq
Gość
Ayni co do wody ja kupuje Tesco Mineral Water 5l ona nie ma dzidziusia na butli.
Na butelce trzeba sprawdzać informacje
Nadmiar składników mineralnych może szkodzić, szczególnie niemowlęciu, gdyż zbyt mocno obciąża nerki. Dlatego małym dzieciom podawaj tylko naturalną wodę źródlaną lub mineralną – ale o niskim stopniu mineralizacji (poniżej 500 mg w litrze) oraz niskosodową (do 20 mg sodu w litrze). Taką wodę można dawać maluszkowi do picia lub przygotowywać na jej bazie mleko modyfikowane, zupki, przeciery, kaszki. Średnio- i wysokozmineralizowane wody nie nadają się dla malca. Każdą trzeba przegotować przed podaniem niemowlęciu. To znaczy: tę z kranu oraz oligoceńską trzeba przegotować. W przypadku butelkowanej nie jest to konieczne. Pod jednym warunkiem: że dziecko wypije ją w ciągu 12 godzin po otwarciu butelki. Po tym czasie trzeba ją przegotować, gdyż mogły się w niej namnożyć bakterie i inne drobnoustroje, a niektóre z nich produkują toksyny szkodliwe dla maluszka.
W IRL są słoiczki HIPP , ale tu też HEINZ robi słoiczki dla bobasów i soczki jak w PL Gerber. W polskich sklepach jest duży wybór kaszek i słoiczków tez ale 2x droższych od irlandzkich:/
Na butelce trzeba sprawdzać informacje
Nadmiar składników mineralnych może szkodzić, szczególnie niemowlęciu, gdyż zbyt mocno obciąża nerki. Dlatego małym dzieciom podawaj tylko naturalną wodę źródlaną lub mineralną – ale o niskim stopniu mineralizacji (poniżej 500 mg w litrze) oraz niskosodową (do 20 mg sodu w litrze). Taką wodę można dawać maluszkowi do picia lub przygotowywać na jej bazie mleko modyfikowane, zupki, przeciery, kaszki. Średnio- i wysokozmineralizowane wody nie nadają się dla malca. Każdą trzeba przegotować przed podaniem niemowlęciu. To znaczy: tę z kranu oraz oligoceńską trzeba przegotować. W przypadku butelkowanej nie jest to konieczne. Pod jednym warunkiem: że dziecko wypije ją w ciągu 12 godzin po otwarciu butelki. Po tym czasie trzeba ją przegotować, gdyż mogły się w niej namnożyć bakterie i inne drobnoustroje, a niektóre z nich produkują toksyny szkodliwe dla maluszka.
W IRL są słoiczki HIPP , ale tu też HEINZ robi słoiczki dla bobasów i soczki jak w PL Gerber. W polskich sklepach jest duży wybór kaszek i słoiczków tez ale 2x droższych od irlandzkich:/


dobrze że młody zasnął to może co otrzeźwieje
Ale tak to jest jak mąż gra na PS to trza sobie czymś życie umilić
a ja martini ze sprite wodeczka i cytrynka sie racze

ale nawet u mnie w polskim sklepie ich nie ma. Musieli by dla mnie specjalnie zamawiać aż się boje ile ze mnie zedra. Poczekam jeszcze 3 tyg 