Tygrysek1985
Fanka BB :)
monaliza he he dobre ja tez mam dwójkę po cc
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
O jedzenie na pewno nie chodzi.awersja a może ona potrzebuje więcej jedzonka albo cięższego jedzonka może spróbuj z jakąś kaszką na nocDruga sprawa że jak karmisz piersią napij sie normalnie melisy - są takie fajne melisa z gruszką itp w smaku lepsze na pewno niż zwykła
i małą na pewno trafi a jak nie karmisz piersią to kup herbatkę na uspokojenie chyba z hippa jest taka. Mój Krzyś też sie zrobił aktywniejszy mniej śpi i więcej wymaga zainteresowania czasem nawet jak leży na macie to chce żeby leżeć z nim
ps. Ty chyba stosujesz majtochy wielorazowe ? Jak sie sprawdzają jak jest z tymi wkladami jednorazowymi i wielorazowymi w praktyce ? Mój już zwolnił z rośnięciem i chciałabym mu takie kupić.
O to to to!awersja - nie jestes sama.
moj ma to samo. wiecznie ktos musi byc przy nim. ja nie mam co i jak zrobic w domu, bo musze byc koło niego. zje i chwile się popbawi, a po chwili woła, i trzeba z nim siedziec.
Wiem, że nie zmienię.awersja - nic nie zmienisz, żadne jedzenie nie pomoże, żadne zagęszczanie, nic .... to jest taki typ dziecka, od urodzenia Nataszki nie zdażyło się, żebym położyła się w dzień, tyle Ci powiem. Na pocieszenie dodam, że moja do tego nonstop marudzi, bo wszytsko jej się szybko nudzi i jest bardzo dużo na rękach, bo leżeć nie chce. Sama nie jest nawet przez sekunde, bo zaraz się drze .....
Kochana , ja się pocieszam tak, że wiecznie mała nie będzie , jeszcze zatęsknie za tym noszeniem.....
byle do wiosny, potem się dzieciaka wsadzi w spacerówkę , da się flipsa do łapki i jakoś zejdzie
Wiem, że Ci cięzko, ale dasz radę




martusia przy Tobie
boszzz co ja dzisiaj przezylam bylismy w tesco ja mysalam ze m ma mala na oku a on myslal ze ja i zniknela, normalnie to ona tak halasuje ze na drugim koncu markietu slychac a dzis nic cisza chodzilam wolalam nigdzie jej nie bylo, to byly najgorsze minuty w moim zyciu,w zyciu sie tak nie balam, poszlam do obslugi, szukali jej, wolali przez megafon i nic, w koncu poprosilam ochrone o to zeby sprawdzila na monitoringu pomyslalam ze tam bedzie widac co sie stalo jesli nawet cos zlego to bedzie widac i co??? okazalo sie, ze mala sie w wlaczone tv w dziale elektronicznym zapatrzala uffffff
raz, dwa..., trzy,..., osiem..., dwanaście... sto
mały pije mleko UWAGA UWAGA ŁYŻECZKĄ!!!!!!!!!!!!!!!!
po 7 godz nie jedzenia uległam i daje łyżeczką
verita naj z okazji rocznicy
A moja od wczoraj pluje!Gada i pluje, smieje sie i pluje. Taka mala muszka plujka????????
A ja się pożalę.
Mam dość.
Moje dziecko nie śpi.
Chodzi spać po północy.
O 24 jedzenie, potem o 3, potem o 5.
Potem o 7 i koniec spania.
Padnie około południa na max 30 minut i dalej heja nie śpimy.
Później śpi około godziny 16 jakieś pół godziny i dalej zabawa.
Nosz kurde!!!
Co ja mam z nią zrobić?
Dłużej tak nie pociągnę.
Mam dość.
Przede wszystkim psychicznie.
Nie drze się jakoś bardzo, chociaż tyle.
Ale trzeba być przy niej non stop i a to podać zabawkę a to nóżkami, rączkami się pobawić.
Trochę posiedzi w bujaczku, z 15 minut na macie a później się nudzi i znów trzeba ją zabawiać.
Nie wiem co jest.
Jeszcze z 2 tygodnie temu spała w ciągu dnia dłużej - po godzinie, po dwie.
A teraz nie ma spania.
O co chodzi?
Nic się nie da zrobić przy niej a sama z nią jestem i wymiękam.
hej
ja juz bez sil jestem. maly nie chce pic nic, jak na zlosc nie ma soczkow w sklepie, wody z glukoza, wody i herbatki tez nie. wczoraj zasnal przed polnoca, spal do 7 z kawalkiem, zjadl i zasnal do 10, zjadł i o 11 znowu zasnal jeszcze spi.
no i ciagle mysle o tych badaniach, wynikach, nawet mi sie snilo dzis. ja zwariuje. jeszcze moja mamusia mi tak dopieka ze jak ja moglam dopuscic do takiego stanu... no trzymajcie mnie. chyba jej sie na mozg cos rzucilo... a wiecie co ona mi wczoraj powiedziala jak wracalysmy z luxmedu? 'no bo dzieci po cesarce sa inne'. juz jej nigdy nie poprosze o pomoc.
dzis M na nocke, a my sami od 16.

Ja jadę na jazdy także uważać w rejonie warszawa - praga i zostawiam Krzysia z teściową ... zabawki przyszykowane, jedzenie przyszykowane - i po raz pierwszy mam jakiś lęk żeby go zostawićnie będzie mnie tylko 3 godziny ....
u mnie choinka nadal stoi bo jakoś brak mi motywacji żeby ją schować
dzieciaczki już coraz bardziej będą aktywne
najwidoczniej niektóre tak się przyzwyczaiły,że mama zawsze jest,że teraz nie ma bata ;-)
junior wstał dziś o 7, zjadł i sobie leżał o gadał i w końcu zasnął![]()

Dziecko żyje choć strasznie płakało jak wszełam. Mamy nowe świeże mleczko i tak go nie chciał jeść ze 150 zjadł tylko 60
i pewnie płakał z głodu no i żucił mi sie na cyca. Fakt nie jest przyzwyczajony do butli yhh