reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
no heloł.
a ja wam powiem o tych huggiesach do kąpania.
wzielismy je nad morze, coby Heśka z gołym tyłkiem nie latała. okazało się, ze i tak latała, ale swoje wypróbowaliśmy. nie iem o co chodzi, i co to ma wspolnego z wodą, ale jak hesia siedziała na kocu i zrobiła siusiu, to koc był mokry. nic w pieluszkę nie wsiąknęło.
ale używałam też na basenie... i żadna zółta plama za nami nie leciała...
 
Normalnie wsiade kiedys w pociag i spotykamy sie w Poznaniu:-) mam cos ok 80km, ale co tam, tez siedze w domku i sieeedze ;-)
w Opalenicy bywałam, jak mąż(jeszcze nie mąż) miał tam staż ;-)
Normalnie trzymam za słowo. :-D

a ja mam pytanie czy któraś z Was ma przetestowane pieluchy na basen :confused: i gdzie takie ustrojsto można kupić :confused: mąż mnie molestuje żebyśmy zabrali juniora :szok:
Huggiesy są ok. Można je kupić praktycznie wszędzie, tesco, intermarche, biedronka od czasu do czasu, wszelkie duże sklepy, u nas na basenach pielucha do pływania jest wliczona w cenę biletu dla maluszka.
Dobrzę, ze jeszcze my mamy czas z odpieluchowaniem bo nawet nie wyobrażam sobie jeszcze jak się można do tego zabrać:szok:
Ściągasz pieluchę, zakładasz majty, latasz, przebierasz, sprzątasz i tak w kółko. :-p

Szkoda, że jutro poniedziałek, jedziemy na 13 na bioderka, ostatnia wizyta to i po sklepach troszkę połazimy, gdyż nawiedzimy miejscowość troszkę większą niż nasza, w Lidlu jutro chcę kupić getry dla Adzika. Są takie bardzo kolorowe.
 
Mamusie czy nasze dzieci są szczepione na szkarlatyne ? Znajomej syn zachorował co prawda nie spotykamy się ale się wystraszylam . Nie mam głowy latać i tłumaczyć sobie szczepień ale chyba szczepia na to w obowiązkowych?
Co do syna to o dziwnie nic nie zbroil po prostu grał w piłkę i poslizgnal się dlatego rozcial brodę. Nadrobie was i dobranoc mamusie
 
Witam poranie z kawa:-p bo choc Patulna ładnie spała to matka jakas zdechła :confused:co po pampkow do pływania to sie nie wypowiem bo przy moich takich cudow nie było;-) bedziemy testowac latem :cool2:co do opieluchowywania to ja oboje w wieku 2 lat oduczałam ale oni z letnich miesiecy sa i to jest najlepszy okres moim zdaniem takie ciepłe miesiace i czasami warto zaczekac do takich cieplejszych miesiecy:-)
 
dobrze mowisz, fasolka. moj z grudnia. sprobowalam jak mial 1,5 roku, ale nie byl gotowy. za to potem jak mial 2,5 to poszlo praktycznie "od reki" :-)

ja tez z kawka, jak co dzien. za chwile maz wraca z nocki i przyniesie swieze buleczki :-)
 
Ja Adę odpieluchowałam w czerwcu 2012, brakowało 2 miesięcy do 2 latek, nie wyobrażałam sobie kupować dwóch rozmiarów pieluch :-p Zajęło mi to 3 dni, gromkie brawa za siusiu do nocnika sprawiały, że puchła z dumy i chciała więcej. Potem się zastanawiałam jak tu iść na dwór, ale słowa "podlejemy trawkę" podziałało. Było tyyyyyle trawki do podlania. ;-) Pewnie z Weroniką zrobię tak samo, tyle, że Jej będzie brakowało 3 miesięcy. :tak:



My dzisiaj spędzamy dzień poza domem i już się cieszę. :-)
 
Tak hasło trawke trzeba podlac działało w 100%:-Di u mnie tez tak było ze nie chciałam dwoch w pieluchach miec to zaczelismy w maju Szymon w czerwcu miał 2 latka i juz swietował bez pieluchy :-p a w lipcu urodziła sie Dorota :-) ona miała dwa i dwa miesiace jak przestała w pieluchach biegac ....ale to inndywidualna sprawa dziecka moja bratanica w wieku 3 lat przestała :-)
 
reklama
no my hesie zaczniemy odpieluchowywac po urodzinach, jak sie cieplej zrobi. ona ma w marcu ale gdzies do maja moze trzeba bedzie poczekac.

martusia innych nie oolece bo nie uzywalam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry