reklama

wrzesień 2012 ;)

ja tez nie lubie zimy, wspolczuje egzaminu, jak dentysta??


w sr mam znowu dentyste, tym razem chyba mnie nie ominie bo nastepny zab misie wpol pokruszyl, a pomyslec, ze keidys nie musialam w ogole chodzic do dentysty takie mialam super zeby, jak ja nie cierpie dentysty wrrr

unas dom wariatow znowu problemyz mala, a Jasiowi tak zabki bola mimo dentinoxu ze jeden placz

U dentysty... słabooo...
Myślałam, że mam jeden ząbek do naprawy a tu niespodzianka, kolejne 4 trzeba robić. Dziś zrobiłam dwa.
Włosy lecą, zęby lecą ajjjjj...
 
reklama
taycia bedzie dobrze z ta zastawka, musi, moj tez krzyczy mysle, ze wyrzuca z siebie nadmiar emocji tak


Merlin no niezle jaja z tym wozkiem

Izuś bolalo??

i pytanko w czym jezdza Wasze Dzieci, w gondolach czy w spacerowkach??
Moj w gondoli, ale na dniach przesadzam go do spacerowki. czekam tylko, az maz bedzie mial wolne i mi ją przyniesie z piwnicy ;-) mlody sie juz nie miesci w gondoli, jak mu jeszcze zakladam czape z pomponem, to juz wogole dziwnie ciasno ;-)
 
Hej mamuski

Wczoraj postanowilam twardo,że przynosze łóżeczko malego do naszej sypialni i maly bedzie spal w nim a nie z nami, ale matko swieta o 5tej wymieklam i go wzielam do lozka bo spacccccc mi sie chcialo:-Dod 21 do 4tej budzil sie 3razy, i o tej 4 koniec spania. Zaczal uprawiac akrobatyke,przewracal sie, ochraniacz kopal,kolderke wyrzucil z lozeczka:szok:gadal i tak do 5.30 wzielam go do lozka normalnie chcialam spac,i zimno tak wylazic i co? zasnal raz dwa:-Di spalismy 3godzinki:-D fajnie jakby mial tak dwie pobudki w ciagu nocy...

Nie zbyt fajnie jak tak sie budzi i budzi samo wyciaganie go z lozeczka jest ciezkie:-Dtym bardziej,że lozeczko stoi pod skosem i musze sie niezle naschylac:-D on jest nauczony spac w lozeczku ale w dzien wiec on chyba myslal,że jest dzien i moze sobie brykac:-D ehhh

My jezdzimy w gondoli. Na spacerowke planuje przezucic sie w marcu:-)

No i mamy tego pierwszego zabka:-D:-Dmamusia sie bardzo cieszyla i nie wierzyla:-Dakurat dwie babcie byly obok
 
reklama
my jeszcze gondola ale juz ledwo ledwo miejsca jest.

dziec mnie rozpieszcza dzis spi od 16:10 :)

zabkow ni ma wciaz a mlody chyba kamien by zgryzl tak swedza dziaselka. no i dzis zjadl pol sloiczka zupki i jadl chetnie nie dlawil sie itp jestem z niego dumna :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry