A ja sie tylko pochwale szybko, ze jestem mega zadowolona, dzis zadecydowalam, ze pod koniec maja lece z Adasiem na wesele do brata M. Moj maz jak zwykle musi pracowac i nie moze leciec z nami, ale chociaz my skorzystamy, a co! Nie chce mi sie caly rok w tej depresji nizinnej siedziec. Co wiecej samo wesele trwa 4 dni i codziennie sie ubiera rzecz jasna co innego

Troche sie boje czy dam sama rade z malym, ale nie moge sie juz doczekac, w koncu pojdziemy poplywac !
No i Adas pozna swoja rodzine
Biedactwo.. No nic nie zrobisz, Twoje cycki sa the best! :-)
Pieknie ! Kurcze zdecydowanie wszystkie dzieci powinny miec taki repertuar. A w dzien duzo sypia?
Tygrys u Ciebie tez sukces, widzisz, moze nam sie przestawia te dzieciaki.