anusienka1986
Mama na pełny etat :)
risia ty że :/
dziewczyny co się z wami dzieje
chyba nam się grupa na BB rozp******ła :-(
Niektóre dziewczyny podchodzą zbyt emocjonalnie do Forum Babyboom. Dlatego później są jakieś dziwne odejścia, obrażanie się. To mija się trochę z cała ideą dla jakiej to forum powstało. Ja zarejestrowałalam sie tu głównie po to, aby zasięgnąć Waszej rady, gdy mam jakiś dylemat w sprawie wychowania, pielęgnacji, żywienia itp. mojego dziecka. Szczególnie, że jestem za granicą z dala od mojej mamy, sióstr i przyjaciółek, a przecież nie będę co minutę do nich wydzwaniać z każdą małą wątpliwością, kiedy mam Was. Wy jesteście w temacie, na bieżąco z wszelkimi produktami i lekami dostępnymi na rynku i chętnie dzielicie się swoją opinią. Wiem, że pomożecie i ja też staram się pomagać Wam, kiedy mam coś do powiedzenia na dany temat. Szkoda, że dziewczyny wykruszają się z forum z byle powodu/różnicy zdań, unoszą się honorem. Tyle razem przeszłyśmy od momentu ujrzenia dwóch kreseczek na teście.... a teraz psuje to jakaś głupia kłótnia w dodatku często na tematy nie związane z naszymi dziećmi. Jak tak dalej pójdzie, będę musiała poszukać se innego forum, bo tu nie będzie już nikogo, kogo mogłabym poprosić o radę...



to u mnie to tak wygląda, że też często ją wszędzie ze sobą zabieram. Jak wieszam pranie to sadzam w bujaczku w pokoju gdzie wieszam pranie, jak segreguję pranie w łazience lub sprzątam to bujaczek razem z Hanią idą do wanny, wanna wielka to się mieszczą, jak coś w kuchni robię to sadzam w bujaczku w kuchni, w salonie ma matę, kołdrę z zabawkami- duże pole do robienia przewrotów i pełzania. W sypialni gdzie jest też komputer stacjonarny to jak coś przy nim robię to ją wkładam do łóżeczka i ona tam się bawi. Kulam ją też na dużej piłce gimnastycznej. Rozkładam łóżko w jej pokoju jeszcze nie zrobionym i tam ją kładę z zabawkami- zawsze to jakaś zmiana miejsca. Ale nie myślałam, żeby matę w łazience położyć w sumie dobry pomysł, tylko kurcze bałabym się żeby od kafelek jej nie ciągło bo nie mam tam ogrzewania podłogowego tylko nawiew z kominka który idzie z sufitu... A w ogóle w łazience jest chłodniej niż w pozostałych pomieszczeniach, to jak ją kąpię to włączam dmuchawkę elektryczną i się szybciutko nagrzewa. Na spacerze w gondoli podnoszę nieco oparcie, żeby mogła zobaczyć coś więcej niż tylko chmury i drzewa. Często puszczam jej muzykę taką którą ja lubię ale też piosenki dla dzieci- Fasolki i inne. Tańczymy, śpiewamy. Aha, czytam jej też wierszyki i krótkie bajeczki rymowane, ona ogląda obrazki i słucha, patrzy się to na książkę to na mnie
No i też oczywiście ją ponoszę, bo lubi sobie z góry popatrzeć na wszystko i się poprzytulać oczywiście. I tak dzionek zleci cały.
:-)