reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Fasolka35 - no właśnie to "mama" to takie z pretensjami, takie wołanie o swoje prawa :-p
Stokrotka.af - ciesz się, że przyjeżdża
Verita - kciuki za staranka
perell - ja jeszcze też bez @ i dobrze mi z tym, z Adą miałam po 30 dniach, potem mi zniknęła na 2 m-ce i pojawiła się znowu, a tu luz blues póki co :laugh2:


Kurczę Weronika za chiny ludowe nie jest jeszcze gotowa do jedzenia kawałków, no dusi mi się dziecko normalnie, Ada w tym czasie już z bananem siedziała, a Weronika też ładnie siedzi, ale odgryza kawałki dziąsłami i zamiast mymlać to łyka i za chwilę jest duszenie się, kaszlenie i zwrot. :confused2: Jedyne co potrafi jeść i nie ma odruchu wymiotnego to biszkopt, cała reszta to duszenie się i zaraz potem płacz i żali się światu jaką to ma wredną matkę. :shocked2: No nic, za 3 dni znowu spróbujemy. ;-)
 
A ja od rana złapałam takiego nerwa ze niemoge:wściekła/y:nienawidzę ludzi którzy obgadują za plecami a niesa w stanie powiedzieć tego samego w twarz :wściekła/y:
Przepraszam ze tak o sobie Milego dnia zycze byle wasz byl lepszy
 
Dobryyy :D w końcu się wyspalam huhu
Maly szaleje z pilotami na kanapie

A zapodam wam tipa. Daliśmy Adasiowi do zabawy dmuchana piłkę plażowa i co ja tracil rączka to potem lecial za nią przez salon. Dziecka nie ma :D

U nas w końcu ładnie przez dłuższy czas alez ja sie wyczekalam.

Moi tesciowie spytali czy bym nie chciala z nimi cały miesiąc zostać (taaaaaa) wszystko fajnie i chętnie bym została bo czemu nie ale sama nie wiem jak wytrzymam 2 tygodnie bez mojego M :( trochę w kropce jestem ale chyba nie zostane dłużej.

Stokrotka ciesz się ;) zawsze to coś i ukoi stesknione serce.
 
U nas cudna pogoda byla 21 stopni, bez chmur pieknie. Gdyby mala nagle na spacerze jakiejs histerii nie dostala ni z twego ni z owego az sie zaniosla , lzy jak groch. przeszlo w domu, moze slonca za duzo :no:

może ją coś ukąsiło? jakaś muszka czy coś...

Lilianna, mój też nie bardzo z tymi kawałkami... ma odruch wymiotny, choć już papki z kawałkami (ale tylko te słoiczkowe) zaczął tolerować i jakoś je, ale generalnie to widzę że słabo jeszcze z tym, ale daję mu codziennie coś, w końcu się nauczy.
 
Ostatnia edycja:
wlasnie nie wiem , bo placilam przy kasie, obok byla kolezanka i pelno innych ludzi, ona mowi ze kogos sie wystraszyla, mozliwe tylko ona na ogol nie boi sie ludzi, strasznie nie lubi bialych osob z mocno ciemnymi wlosami a nawet nie rozejrzalam sie czy ktos taki tam stal, potem w domu juz bylo dobrze. moze ma ten lek przed obcymi to chyba juz czas?
u nas dzis istna angielska pogoda mzy, pada, kropi i co tam jeszcze
 
Witam u nas 25 c i słonce super:-)Ja juz zaliczyłam lekarza i z papierami z dorota w gimnazjum byłam;-)

no i u lekarza nieciekawie młoda nie chce stawac w domu czasami a u lekarza nic tz lekarka ja pod paszki a ta nogi do gory i tyle i tak kilka razy i lekarce sie to nie podoba i kazała nam pocwiczyc i za miesiac do kontroli bo odruch stawania powinna juz miec a jak nie to rechabiltacja ,a i na usg głowy mamy skierowanie no i stracha troche mam :cool: choc podejrzewam ze bedzie jak z tym obracaniem ze nastraszyła nas a młoda potem sama zaraz załapała ,ale zawsze lepiej dmuchac na zimne...

Miłego dzionka:-)
 
hej

u mnie 26 stopni ale nie wyjde teraz z malym niech ten zar troche spadnie :) i musze kupic czapeczke od slonca jutro bo dzis nie zdazylam a wypatrzylam stoisko super :)

Oliwier sie obudzil o 6, oczywiscie wstaje do niego a ten kleczy przy barierce, za raczki jak mu dam palce swoje to wstaje, silne chlopisko jest :)

bylismy u doktorki bo smarkal i kaslal ale nic groznego juz lepiej no i zabki w drodze coraz blizej, modle sie zeby skok nie zbiegl sie z zabkami bo oszalec idzie...

milego dnia kochane moje :)
 
reklama
Do góry