reklama

wrzesień 2012 ;)

Wszystkim chorym życzę zdrówka. Pogoda sprzyja choróbskom. U nas też jakiś katar i 38 stopni. Mam nadzieję, że gorączka po nocy minie. A z katarem jakoś przeżyjemy:-D.
Do zimy jestem jako tako przygotowana. Brakuje mi jeszcze spodni ocieplanych na sanki i większej kurteczki na dalszy ciąg zimy. No i sanek mi brakuje chociaż pewnie zanim się śnieg pojawi to połowa zimy minie.
Jasminum! Jak nauczyłaś swoją małą wydmuchiwać nos?! Ja próbuję ale moja to jakaś ciemna masa i pluje a nie smarka.

Hania większość rzeczy nauczyła się przez naśladowanie, lub my wykorzystywaliśmy momenty, w których coś udało jej się zrobić i szybko podchwytywaliśmy to, nazywaliśmy co właśnie zrobiła i dzięki temu ona wiedziała, że to jest po coś lub że to jest fajne, bo wtedy zwracamy na nią większą uwagę, więc powtarzała to. Tak samo było z wydmuchiwaniem noska. Któregoś razu w zabawie zaczęła pociągać noskiem i wydmuchiwać to my szybko, że oj jaki Hania ma katerek, Hania smarka noskiem i naśladowaliśmy ją i ona szybko to podłapała. Teraz wystarczy jej powiedzieć i ona kaszle, smarka na zawołanie, nawet jak nie ma kataru :-)
 
reklama
Witam mamuski:-) u nas pogoda dzis znow barowa pada i wieje :eek: młoda szaleje tej energia sie nie konczy mamusi by mogła odstapic troche ;-),..

A i zapomniałam dodac ze nawet nie wiem kiedy wybiły sie trzy trojki brakujace ,jak to u nas jak ida to hurtowo czyli mamy 16 zebow ;-):-D
 
Ostatnia edycja:
pozdrawiam ze szpitala.
Jestem w Prokocimiu z Tośką od niedzieli i powiem wam, że jestem w szoku.
Warunki tu są koszmarne, a przede wszystkim jest tu strasznie brudno.
Sama już chciałam pozamiatać salę, bo Tośka łazi i zbiera brudy do ręki, ale sprzątaczka.... NIE MA MIOTŁY.
One tylko mopem podłogę przelecą i koniec.

Tradycyjnie dopadło nas zapalenie krtani.
Już nie pamiętam które od września - trzecie? czwarte?

Mam nadzieję, że nas wypiszą w piątek bo następne wypisy będą dopiero we wtorek, a ja od niedzieli śpię na podłodze :growl:
 
Awersja dużoooo zrdrówka dla Antosi i sił dla Ciebie, trzymam kciuki za szybki wypis.

My dziś po szczepieniu - druga dawka ospy, 80 cm wzrostu, 10,1 kg waga + diagnoza buntu dwulatka- no to ciekawe ile to potrwa :baffled:
 
Awersja zdrówka dla małej. Trzymaj się dzielnie!
Katar i gorączka Gosi po jednym dniu odpłynęły w niebyt:-D. Takie chorowanie może być. Wczoraj wyszłyśmy na dwór i wszystko ok. Jak tak się zastanowię to może to było od zębów dlatego szybko przeszło....:confused2:. Pogoda nie nastraja optymistycznie ale skoro nic lepszego nie będzie t się cieszę, że przynajmniej nie pada. Miłego dzionka!!!
 
Lili ja robiłam zakupy w stacjonarnym :-) i rabat w kasie naliczany! Ale nic nie kupuj!! Dostałam z zakupami ulotkę że 13.11 będzie 25% rabatu na całe zakupy :-) Nie wiem czy w sklepie internetowym też..
Dzięki za cynk, to się powstrzymam. Zawsze to 5% więcej, choć teraz w necie jest 22% zniżki, ale poczekam, mają w czym chodzić. :-p

Jasminum! Jak nauczyłaś swoją małą wydmuchiwać nos?! Ja próbuję ale moja to jakaś ciemna masa i pluje a nie smarka.
Ja robiłam tak samo jak Jasminum, dodatkowy plus, że Weronika chętnie naśladuje Adriannę, a ta na katarze przedszkolnym praktycznie non stop. :-p U nas Weronika nie cofa, ładnie dmucha, 2 razy, przy trzecim "dmuchaj" już się denerwuje. :-) Ale zdarza jej się dorwac chusteczki i wtedy w każdą dmuchnie 1 raz i odkłada na bok, obok siebie. No i nie wiem skąd jej się ubzdurało by dmuchać w ręcznik kuchenny. :confused2::laugh2:
u nas pogoda dzis znow barowa pada i wieje :eek:
Pogoda iście depresyjna, u nas pada któryś dzień z rzędu. Do tego siedzimy w domu, bo laski na antybiotyku i już SZAŁU dostaję. :confused2:

Witam z polski.
Oczywiście pada. Wpadlam na polskie sklepy i wykupilam połowę takie piękne btu sa rzeczy kolorowe zupełnie inny gust niż u nas.
Witamy witamy ponownie na polskich ziemiach. Super, że zaszalałaś, rozumiem, że przytargałaś walizkę jedną pustą. :laugh2:

pozdrawiam ze szpitala.
Mam nadzieję, że nas wypiszą w piątek bo następne wypisy będą dopiero we wtorek, a ja od niedzieli śpię na podłodze :growl:
Zdrówka dla Tośki. Awersja przytargaj sobie do szpitala leżak ogrodowy, taki co się rozkłada do pozycji leżącej. Jak byłam z Adrianną to tak sobie zrobiłam i powiem Ci, że niebo a ziemia. Patent sprzedałam już innym znajomym i każdy sobie chwalił. Lekarze i pielęgniarki też były pod wrażeniem, w dzień było na czym siedzieć, na czymś wygodnym, a w nocy normalnie spałam, ba nawet z Adrianną na tym.

80 cm wzrostu, 10,1 kg waga + diagnoza buntu dwulatka- no to ciekawe ile to potrwa :baffled:
Mi się wydaje, że bardziej niż bunt dwulatka to jest to jednak, że nie mają gdzie się wybiegać na dworze, pogoda pod psem i ani wyjść na dłużej a siedzenie w domu mimo zabawek to nie jest to samo. Już lepiej jak byłby mróz i śnieg.


Kurczę któryś dzień z rzędu zasypiam z dziewczynami, w chacie powoli mi się burdello robi, muszę się za to dziś jutro wziąć, bo nie mam zamiaru w weekend sprzątać. :sorry: Muszę z A. pogadać, by dziewczynkami zajął się pół dnia sam samiutki, żebym ja mogła mieć czas dla siebie. TYLKO dla siebie. :tak:
 
lili
tu nie wolno wnosić leżaków, ani materacy.
Przyniosłam sobie koc i na nim śpię.
Pielęgniara oczywiście mnie opieprzyła, że nie wolno spać na podłodze.
Mam spać na fotelu (nierozkładanym).
Olałam ją.
Chyba ją pogięło, że będę spać w pozycji siedzącej przez tydzień.

Poza tym na oddziale nie ma łazienki.
Tzn. jest ale zamknięta.
Na siku trzeba latać dwa piętra w dół.
A dziecko wtedy oczywiście wyje w łóżeczku.

Jest tu masakrycznie gorąco, duszno i sucho.
Gardło mnie już od tego powietrza strasznie boli.
Okna oczywiście nie wolno otworzyć.
Co chwilę słyszę przytyki od pielęgniarki, że Tośkę cycuję, a ona wg niej już na to za duża.
A co ja mam zrobić?
Ona jak chora a lbo jak ząbkuje, to nic nie je i nie pije, tylko cyc.


Jest tu strasznie brudno i więcej już mi się nawet nie chce pisać o tym szpitalu, choć wiele by jeszcze można napisać.

Jakoś miałam inne wyobrażenie o taki niby super dziecięcym szpitalu.
 
reklama
Liljanka nie mam walizki kuriera zalatwiam :-D dzis wpadlam do sklepu z wyprawka dla niemowląt i oczywiście zakupy ponad planowe. Zaraz apteka i też duzo bedzie. Ale śliczna pościel kupilam dla dzieci
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry