R
RiSiA
Gość
Maja zgadzam sie... dlatego ja wolę komuś doradzić, ze lepiej odstawić stopniowo niz "udawać' lekarza
i radzić bo tak mi sie chce... staram sie ważyć slowa... bo niestety to jest tylko forum i każdy jest inny... a leki te przepisuja nie tylko na podtrzymanie ciaży przecież...a my tutaj zadajac pytanie nie piszemy o konkretach takich jak wynini, jak wygląda usg, czy łożysko funkcjonuje dobrze ect...
co do progesteronu to hmmm ja zawsze miałam w normie...i moja lekarka dala mi lek na wszelki wypadek... i wcale nie mam jej tego za złe... bo wiem, ze ona wie co robi...dzieki niej mam pierwszego synka... ciaża byla bardzo ciezka... ale dałysmy radę teraz pomogła w drugiej... a nie zawsze jest tak, ze jak nam nic nie było to i innym nic nie bedzie
takie jest moje zdanie...
co do progesteronu to hmmm ja zawsze miałam w normie...i moja lekarka dala mi lek na wszelki wypadek... i wcale nie mam jej tego za złe... bo wiem, ze ona wie co robi...dzieki niej mam pierwszego synka... ciaża byla bardzo ciezka... ale dałysmy radę teraz pomogła w drugiej... a nie zawsze jest tak, ze jak nam nic nie było to i innym nic nie bedzie
.
wyniki miałam rewelacja a plamiłam...w tej ciaży nie plamię w ogóle... za to mam krwiaka... który może być zagrożeniem dla ciaży... a żeby sie nie powiększał muszę brać duphaston... progesteron znowu mam w normie... ale biorę bo moja gin mi go zaleca ( ktoś mógłby powiedzieć, ze chodzi o kasę - więc juz piszę, ze nie bo wczesniej bralam luteinę i sama chcialam zmiany na duphaston) ale wiem, ze ilu jest lekarzy tyle jest opinii nt odstawienia tego leku...no i aniolka również mam...wtedy jednak nie brałam dupka... nie wiem czy byla to wina tego, ze nie bralam... teraz będę brała tak dlugo jak bedzie to potrzebne