reklama

wrzesień 2012 ;)

To zależy gdzie się mieszka, bo u nad na 2 dni to nie warto. Najbliżej to mamy tak ok. 400 km. Ja jestem z Wielkopolski, ale całkiem z dołu, prawie już dolnośląskie.
 
reklama
Ja tez wszedzie daleko ,Katowice te rejony i blisko to góry Wisła albo Ustroń do morza daleko mazury tez ale co tam jak w tym roku nie pojade to nic sie nie stanie.A ja to wogóle cały czas jak mysle o dzidzi i o porodzie to jakos o sierpniu mysle:confused: czyzby przeczucie jakies.
 
Wakacje... ehhh my pewnie pojedziemy z Małym do jego pradziadków do Wrocławia :) Myślę że wykorzystamy na to weekend majowy albo jakiś czas w czerwcu...
 
Kto wie..kto wie. Ja mam termin na 06.09. Wydaje mi się on jeszcze odległy.
Jak myślicie - można podróżować samolotem? Nie myślę o locie powyżej 5 godzin. Raczej lot taki 3-4 godzinny.
 
Ja bym chciała urodzić 21.08- w moje urodziny :) termin na 30.08,wiec może może...
Ha! A dziś wymacałam domek mojej dzidzi :) ciut pod pępkiem jest dno macicy. Tak mi się wydaje,bo od tego miejsca nie mogę włożyć palców pod skórę. Jest bardziej twardo.
Czytałam wczoraj wątek Poród wesoło i płakałam ze śmiechu. : D
 
fasolka - ty też z Katowic jesteś ? No my raczej nad może się nie wybierzemy, bo mamy 500 km , a nie wyobrazam sobie jechac 10h autem w zaawansowanje ciązy, myślałam, o Bieszczadach w tym roku, a dokładnie o Solinie :) Albo Karpacz :) Międzybrodzie tez w miare fajne i blisko :)

no dobra gotuje krupnik, której posłać michę ????:-D:happy2:
 
Kto wie..kto wie. Ja mam termin na 06.09. Wydaje mi się on jeszcze odległy.
Jak myślicie - można podróżować samolotem? Nie myślę o locie powyżej 5 godzin. Raczej lot taki 3-4 godzinny.
mozna, czemu nie, no moze nie na sam koniec, bo wtedy to i do samolotu nie chca wpuscic :-) ja w poprzedniej ciazy polecialam na wakacje i nie mialam najmniejszych problemow.
W sumie to ja zadnych podrozy w ciazy sie nie boje. tesciow mam jakies 8 godzin jazdy samochodem stad i dosyc czesto ich odwiedzamy. z tomem jezdzilismy do nich do konca 6 miesiaca ciazy, pozatym nad morze, po polsce do znajomych, z tym ze u mnie nie bylo i nie ma problemu puchniecia nog ani zadne takie. jedyna niedogodnosc to bylo sie dobrze/wygodnie zapiac w pasach. bo ja jazdy bez pasow w ciazy nie uznaje - chociaz mozna.
Soline tez mamy w planie, ale bede miala o tyle prosciej, ze tesciowa mieszka na podkarpaciu no i od niej blisko. a weekend majowy obowiazkowo w Krosnie na pokazach balonow :-)
 
reklama
Ansure pytałam swojego gina o latanie bo my w Irlandii i chcemy lecieć do Polski pod koniec maja. Powiedziała, że najbezpieczniejsza jest połowa 2 trymestru miedzy 18 a 24 oczywiście jeśli ciąża nie jest zagrożona i nie ma żadnych przeciwwskazań medycznych. Linie lotnicze mają też zwoje ograniczenia, trzeba mieć zaświadczenie od lekarza i nie wsiądziemy na pokład po 34 tygodniu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry