Witam się z rana z mrożoną kawką i serniczkiem
fasolka35- przykro mi z powodu świnki :-(
Lotka- pocieszny Smyk

ja miałam problem ze skurczami przed ciążą, przynajmniej jeden skurcz w tygodniu :-( w ciąży na szczęście mnie oszczędzają, tylko jeden miałam przez całą ciążę :-)
*martusia*- mój synek też ma czkawkę ale nie zdaża się zbyt często ;-)
Joasia_85- Te nasze dzieciaki w brzuszku są świetne
Mój Fifi też ma już swoje zdanie, jak trzymam Majkę na ręcach to kopie ją od dołu po pupce

mały zazdrośnik :-)
nagapalma- depresja przedporodowa.....

hmmm no cóż w tych czasach wszystko jest możliwe

trzymam &&&& za lepszy humorek :-) i &&&&& za kupno wózeczka ;-)
Co do spania to ja miałam kryzys jakis 1,5 miesiąca temu, nie mogłam spać, we wszystkich pozycjach było mi mega niewygodnie, a teraz jak ręką odjął kładę się i śpię we wszystkich pozycjach :-)
Ja po sobotnim weselisku doszłam do siebie :-)
Wybawiłam się za wszystkie czasy, byliśmy do 4 rano

a myslałam, że do 24 nie wytrzymam ;-) Fifi nie spał całe weselicho dopiero o ok 3 przestał się wiercić

Wytrzymały Mężczyzna tuniał z mamusią
