reklama

wrzesień 2012 ;)

Stokrotko ja bym jednak sie troche bala tak sama zrezygnowac z diety, chociaz mi chodzi tez po glowie ale M wyczul juz i mowi zebym tylko sprobowala... a dzis wiesz jak mi cukier skoczyl po platkach z mlekiem 0.5%? az 187 :szok:

Ja tez stosuje dietę cukrzycową. Chciaz chwilami mi ciężko (np. jak patrzę jak wszyscy zajadaja się ciachem:)) ale wiem jakie to wazne, więc nawet mi przez mysl nie przeszło żeby się złamać i zrezygnować. Zero slodkiego jem, zauważyłam, że cukier rośnie mi po pieczywie, mimo iz jem tylko ciemne. W sumie to moja dieta głownie warzywna jest, jem mnostwo róznych warzyw, ale także mięso, chude szynki, ryby, bo białko Malemu potrzebne, jogurty naturalne, chude sery, generalnie nie chodze głodna. A co Wy jecie? Albo po czym Wam cukier nie rośnie? Ja stosuje dietę od 2 tyg. dopiero, więc dopiero poczatkująca jestem :) próbuje co moge a co nie. *martusia* a jakie to były płatki? Ja jem zwykłe platki owsiane, które się gotuje na mleku. Niestety te wszystkie kukurydziane, musli, nie wspominając o kakaowych, itd. maja mnóstwo cukru i nie powinno się ich raczej jeść.
 
reklama
Witam się z rana z mrożoną kawką i serniczkiem :-D
fasolka35- przykro mi z powodu świnki :-(
Lotka- pocieszny Smyk :-D ja miałam problem ze skurczami przed ciążą, przynajmniej jeden skurcz w tygodniu :-( w ciąży na szczęście mnie oszczędzają, tylko jeden miałam przez całą ciążę :-)
*martusia*- mój synek też ma czkawkę ale nie zdaża się zbyt często ;-)
Joasia_85- Te nasze dzieciaki w brzuszku są świetne :tak:
Mój Fifi też ma już swoje zdanie, jak trzymam Majkę na ręcach to kopie ją od dołu po pupce :tak: mały zazdrośnik :-)
nagapalma- depresja przedporodowa.....:baffled: hmmm no cóż w tych czasach wszystko jest możliwe :-p trzymam &&&& za lepszy humorek :-) i &&&&& za kupno wózeczka ;-)
Co do spania to ja miałam kryzys jakis 1,5 miesiąca temu, nie mogłam spać, we wszystkich pozycjach było mi mega niewygodnie, a teraz jak ręką odjął kładę się i śpię we wszystkich pozycjach :-)

Ja po sobotnim weselisku doszłam do siebie :-)
Wybawiłam się za wszystkie czasy, byliśmy do 4 rano :szok: a myslałam, że do 24 nie wytrzymam ;-) Fifi nie spał całe weselicho dopiero o ok 3 przestał się wiercić :tak: Wytrzymały Mężczyzna tuniał z mamusią :tak:
 
Ostatnia edycja:
Mój Mały ostatnio miał czkawkowy rekord. 5 w ciągu jednego dnia B-) glodomor jeden.
Zajadam jagodziane.mniam! Mam jeszcze całego arbuza,a na obiad makaron że szpinakiem :)
 
Hallo Kochane! Widzę, że wczorajszy dzień miałyśmy identycznie leniwy:-) My z M nawet nosa z domu nie wytknęliśmy, co prawda co chwile padało. Najgorzej, że ja taki brak weny mam co dziennie:baffled: Ale za to w sobotę dorobiłam się torby do szpitala, ba nawet dwóch, bo najpierw kupiłam na przecenie za 10e jedną, a później w sklepie M znalazł taką walizkę 50cm z wyciąganą rączką jak chciałam i też mi kupił:-D
Moja Adolina, też wziuka jak szalona, w nocy się obudziłam, i jak już czułam, że zasypiam to Mała czkawkę dostała:baffled:
Mój M też sobie zabawę znalazł, co chwilę chodzi i puka do brzuszka i mówi "Adolinka wstawaj! Mama się nudzi!":-D
Gorgusia a Ty pędzisz z tym suwaczkiem:szok:
 
Hej dziewczyny
Leńcie sie ile wlezie i ile dacie radę :) ja patrzę na ta górkę ubranek do prasowania i ojjjj jak ja nie cierpię prasować aż myślałam o urządzeniu jakiegoś konkursu wśród rodziny i znajomych kto najwięcej uprasuje ten dostaje ode mnie pyszny obiad i wyśmienity deser :P
 
joł
polożyłam się z młodym o 9;30 na jego drzemeczkę i wstalam dopiero 20 mninut temu :-Djaka wyspana jestem :D

Lotka no hmmm jeszcze wczoraj bym Ci na to pytanie nie odpowiedziała bo też nie wiedziałam :-D

Fasolka :-D:-Dja przechodzę na tabsy :-Dpo porodzie od razu nie ma zmiluj gumeksom mówiny NIE :-D
 
A są teraz jakieś nowe tablety dla kobiet karmiących? Mi wizja gum się nie podoba. Ja od swojego pierwszego razu na tabletach leciałam i dopiero na zajście w ciąże je odstawiłam,więc jestem co do nich w 100% pewna. Wygoda, pewność i spokojne szaleństwo :tak:
Gumeksy mnie podrażniały i w ogóle jakoś tak to chyba nie dla mnie...
Gdybyśmy drugiego Bejbka nie planowali to pewnie spiralkę bym założyła, ale za 2-3 lata chcemy rodzeństwo dla Kacpra,więc teraz odpada.

Może temat- "Antykoncepcja po porodzie" hmm?
 
Dzień dobry.

maluszek zdrówka dla M
*martusia też się zastanawiałam czy to możliwe żeby nie wiedzieć o ciąży ale zauważyłam że często te kobiety maja sporą nadwagę i brzucha nie widać. Gdzieś kiedyś czytałam że jak łożysko jest na przedniej ścianie macicy to dzidzia w nie kopie jak w poduszkę, mniej czuć. Sama nie wiem co o tym myśleć, chyba duży wpływ na to ma niewiedza samych kobiet.
Moja mała też ma czkawki 2-3 razy w dzień lub w środku nocy po 10-15 min. Dziwne uczucie:)
Joasia słodko się rodzicom żyło w błogiej nieświadomości i przyszedł czas zderzyć się z rzeczywistością:) Troch śmieszna sytuacja ale szkoda tej dziewczyny.
Pajka chyba muszę wypróbować twojego sposobu na poprawę humoru;)
Gorgusia oby młody sobie jeszcze posiedział i poczekał aż rodzinka z wakacji wróci go przywitać:) Po 37tygż tez mam taki plan i nie odpuszczę:-D Będzie trzeba porozciągać co nieco troszkę żeby nie pękło... hihihi:-D:-D:-D
Palemko Kciuki za udane zakupy i szerokiej drogi:) Pocieszę Ciebie i siebie przy okazji, że nie jesteś sama, już myślałam że tylko ja tak mam i wariuje. Też nie słyszałam o depresji przedporodowej, ale właśnie tak się czuje:/ Do d**y to wszystko:wściekła/y: Nic mi nie pasuje, w każdej pozycji nie wygodnie, ryczę z byle powodu albo się wściekam. Mam dość. Boje się co będzie po porodzie. Z tymi hormonami to chyba tylko gorzej:-(

Oj się wyżaliłam;(
Miłego dnia mamusie:tak:
 
Gorgusia są ogólnie tabletki anty dla mam karmiacych... nie wiem jak sie nazywają, ale wiem, ze są :tak:ja na gumki mam uczulenie :-Dwięc zostaje spirala (ale tutaj raczej nie bede ryzykowala bo mam 4 koleżanki, które spiralę mialy i wszystkie 4 miakly przy spirali dziecko:-D) no i tabletki...

Wołowinę ugotowalam chlopakom do tego ryz, dla siebie fasolka szparagowa, ugotowałam kompocik wiśniowy.
Umówiłam się do kosmetyczki na pedicure na 24 lipca, muszę odwiedzić jeszcze albo w lipcu albo na początku sierpnia fryzjera :tak: muszę jakoś wyglądać na powitanie nowego czlonka rodziny :-D

co do wątku napisz moze w "kąciku moderatorskim co?" że przydalby sie taki wątek:) jestem za:)

Kasieq oj wiesz jak pomaga
:-Dwyładować wszystkie emocje :-Dtylko nie wiem, czy dobra godzina ta 5 rano bo potem nietomna chodzę :-D
 
reklama
Gorgusia ja na cały okres karmienia, czyli prawie dwa lata stosowałam mini pigułki cerazette i byłam zadowolona. Przez pierwsze 4 miesiąc miałam brązowe plamienia, ale później było super. Je się bierze co dziennie, o stałej porze i non-stop, także nie ma się okresu w ogóle:-) A to jest boskie! 9 miesięcy ciąży plus 18 karmienia, bez okresu:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry