witam ranne ptaszki - martusie i fasolkę, a reszcie mówię POBUDKA !!! :-)


hehe !!!
U nas jesień nastałą, obudziłam się w dupiatym nastroju, no i od paru dni ciąża zaczyna mi "doskwierać"

boli mnie każdy cm ciała, nie mogę już leżeć na wznak , bo mnie falki bolą, zrobiły mi hemokurdebelkroidy


ała - własnie co mam na to brac , bo posterisan i diosminex , nic nie daje

ogólnie wszystko mnie rypie i jeszcze mam zajebisty nastrój, mam depresje przedporodową chyba


buahahah jaki bezsens, wiem, że jest poporoowa, ale o przed ... nic nie słyszałam

Co do wóżka to Peg Perego Pliko P3 , ale on jest używany, mam załatwiłą mi od koleżanki i mam dylemat, bo wóżke jes śliczny, ale zajechany - czeka nas zima i nie dam rady nim jedzić, koła są zajechane , rama bardzo trzeszczy, więc pojechalismy wczoraj do sklepu i spodobał nam się coletto giovanni-może i on za piękny nie jest, ale lekki i ma wąski rozstraw kół, co najlepsze po wyjsciu ze sklepu, spotkałąm dwie mamy z tym wóżkiem - którego notabene nigdy w życiu nie zauważałam i spytałąm o opinię, obie zadowolone

Ale jedziemy dziś do Zabrza do Bocka ( siet fuck ja musze prowadzic auto , bo kuter noga ;-)


mój mąż nie da rady

) i tam mamy zamiar kupić wózek - wróce - to siem poKFalem

:-) trzymajta kciuki, bo palma się zdecydowac nie potrafi :-)
dobra czas coś zjeść , bo juz mi się płakać chce - może z głodu :-) hahahha