reklama

wrzesień 2012 ;)

Ansure, dzieki, ale chyba to byl jakis jednorazowy przyplyw. Dzis nie mam sily na NIC. Jak by jeszcze ktos mnie odwiedzil i zrobil obiad... :-) ja moge siedziec, pic kawe i bawic sie z Tomkiem ;-)
 
reklama
gorgusia - a ja myslałam, że to własnie OM jest ważniejszym terminem :) w sensie pierwszsiejszym :)

Robię rosół - komu komu, bo idę do domu ??? :-);-)

Zjadłam maliny, wisnie, czeresnie, marchewkę, teraz wciagam kawkę i wafliki :tak: a potem będę Wam jęczała jak to mi ciężko na żołądku i że dzidzia pewnie uciska ;-):tak::-D:-Dhhahaha !!! Jest na kogo zwalać :)

lotka - daj mi trochę swojej energiiiiii :nerd:

Se pomalowałam paznokcie, żę niby na wizyte , co gorsza musiałam się ogolić :-):-) hehe matko, to zaczyna być skomplikowane :)

Zamówilismy łóżko do sypialni, tylko kolór nie ten co na zjęciu, tylko zielony, taki jak Gorgusia se dywan kupiła :)
meble pokojowe - Black Red White - Sevilla łóżko 80_160 a że cudowac z materiałem i kolorem zaczęłam to lóżko wyniosło nas 1900 zł , stary był zły, ale już mu przeszło .... nie chcaiałm takiego jasnego, bo to potem bedzie w pokoju dziecięcym stało :)
 
Hej dziewczyny
ależ sie rozpisałyście ! Dziś przynajmniej słońce nastraja do pozytywnych myśli. Ja muszę chyba dostać jakiegoś kopniaka żeby skończyć prasowanie ciuszków i ogarnąć to wszystko...
 
Merlin stanie przy desce do prasowania to nie jest najprzyjemniejsza rzecz, ale trzymanie w rękach rzeczy maluszka to przyjemne uczucie. Nim się obejrzysz sterta prania zniknie.
patrysia nabrałam ochoty na naleśniki, więc będę dziś stała nad patelnią
u mnie niestety pogoda nastraja co najwyżej do leżenia w łóżku cały dzień
 
Ach ten mój kochany kucharz Alanuś :D

Zapomniałam schować pojemnik z mąka gdzie na ladzie leżał...

Ja sobie słucham muzyczke i na BB czytam az tak cicho coś mi się zrobiło i wchodze do pokoju a tam Alanek ma porozsypaną make na podłodze kuchence bo i w swoje garnuszki wsypywał i mówi do mnie ze gotuje :D hehe tak uroczy wygląd mego synusia że zamiast złościć sie to zaczełam sie smiać :D i razem to posprzątalismy :))


SANDRAX u mnie też pada i pada :/
 
lotka ja tez mam jakis przypływ energii dzisiaj wypucowalam lodowke i rozmrozilam zamrazarnik, jestem z siebie dumna.

Martusia przepraszam że tak bezposrednio ale ja to bym tego twojego M kopnęła w cztery litery, zupełnie nie rozumiem dlaczego on nie pchał. Ja nawet jak bym w ciązy nie byla to raczej na pewno bym nie pchała tylko siedziala za kierownica a w ciązy tym bardziej .

dzisiaj w nocy myslałam ze dostane zawału serca bo ok 3.30 zerwałam się z łóżka bo usłyszałam płacz mojej córki. Wchodze do niej do pokoiku a jej tam nie ma więc z przerażeniem zaczęłam jej szukać i wołac. Wtedy zobaczyłam że bramka na schodach jest otwarta, zbieglam na dół a mała stała na korytażu koło schodów płakała przestraszona i wołała mame. Nie mogę sobie darowac bo to ja zapomniałam wczoraj wieczorem zamknąć bramki
 
Patrysia ona chyba nie lunatykuje po prostu sie obudziła w nocy i nie mogła mnie znaleźć chodzila po domu i nie mogla trafic chyba do naszej sypialni. dziękuje tylko bogu ze ona po ciemku nie spadła z tych schodów na dół. jakos bezpiecznie udało jej sie zejśc
 
reklama
Palma, ty to zawsze o jedzeniu piszesz, a niech cię... idę zaraz odgrzać pomidorową z wczoraj...

Co do powera to wczoraj nie miałam siły na nic... ledwo dotoczyłam się na badania, prawie zasypiałam w szkole rodzenia i nie zrobiłam w domu nic co zaplanowałam. A jutro przyjeżdża do mnie przyjaciółka na kilka dni i muszę wybłyszczyć domek i jakoś się przygotować.
Plan na dziś: umyć podłogi (200 metrów więc na samą myśl mam dość), wymyć kibelki, umywalki, kabiny prysznicowe, lodówkę, wyprasować około 20 mężowych koszul i innych jego ubrań, wyprasować drugą turę dzidziusiowych ciuszków i pieluszek, zrobić sernik z porzeczkami, sałatkę z kurczakiem, leczo... no cóż, czas się brać za robotę... może do 22 skończę :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry