marudka
Fanka BB :)
Gorgusia, piękna opowieść z porodu i przykro mi, że tyle stresu się najadłaś, ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło!!!
Ja chyba dostałam znowu zapalenia cewki moczowej, cała noc w męczarniach, sikałam częściej niż zwykle i wszystko boli...Zero skurczy oczywiście i jakichkolwiek innych oznak zbliżającego się porodu
Wszyscy znajomi są już tak samo zniecierpliwieni jak ja, co też mnie doprowadza do szału. Nawet sąsiedzi patrzą się już na mnie bez uśmiechu i nie pytają już "kiedy?", tylko wzrokiem mówiącym "jeszcze się tutaj toczy ta baryłka?!" ehhh
:-( 

Ja chyba dostałam znowu zapalenia cewki moczowej, cała noc w męczarniach, sikałam częściej niż zwykle i wszystko boli...Zero skurczy oczywiście i jakichkolwiek innych oznak zbliżającego się porodu
Wszyscy znajomi są już tak samo zniecierpliwieni jak ja, co też mnie doprowadza do szału. Nawet sąsiedzi patrzą się już na mnie bez uśmiechu i nie pytają już "kiedy?", tylko wzrokiem mówiącym "jeszcze się tutaj toczy ta baryłka?!" ehhh
:-( 




