reklama

wrzesień 2012 ;)

Gorgusia, piękna opowieść z porodu i przykro mi, że tyle stresu się najadłaś, ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło!!!:tak:
Ja chyba dostałam znowu zapalenia cewki moczowej, cała noc w męczarniach, sikałam częściej niż zwykle i wszystko boli...Zero skurczy oczywiście i jakichkolwiek innych oznak zbliżającego się porodu :wściekła/y: Wszyscy znajomi są już tak samo zniecierpliwieni jak ja, co też mnie doprowadza do szału. Nawet sąsiedzi patrzą się już na mnie bez uśmiechu i nie pytają już "kiedy?", tylko wzrokiem mówiącym "jeszcze się tutaj toczy ta baryłka?!" ehhh :szok::-( :-D
 
reklama
Dłużej nie wytrzymam, chce rodzić !!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaa !!!!!!!!!!!!!!!!! Zaraz komuś w pysk SZczele :szok::szok::happy2::happy2::eek::eek::shocked2::shocked2::blink::blink: boli mnie wszystko , pół nocy nie spałam, bo ta małą istota sie tak ułozyła, że myślałąm, że mi się jelito skręca :shocked2::shocked2::shocked2:, zresztą nadal mnie boli, ani w lewo , ani w prawo ..... nie dam dłużej rady ... jest mi za ciasnoooooooooooooooooooooo :eek: a siooooooooo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-p:-p:-p:-D:-D

fasolka -
to dziś Ci złty krążek ściągają - gratulejszyn doczekałąś :-D:-D:-D
gorgusia
- się wzruszyłam Twoją opwieścią ;-)

Ps. przyszła mi wiadomosc na meila, żę ktoś próbował się na moje konto 5 razy zaolgowac, o co kamna, i gdzie widnieje numer z moim adresem IP ?
 
Palma ja też już chce! jak mała zaczyna wywijać to mam wrażenie że żołądek mi przewraca na drugą stronę, fuj:eek: do kibelka wstaję nawet co 45 minut, ułożyć się nie mogę bo ile można spać na boku - bolą ramiona, biodra i kolana:eek: no i plecy oczywiście. zaczęły mi też trochę stopy puchnąć. Do tego dziś o 5 rano stłukłam szklankę z mlekiem koło łóżka więc musiałam sprzątać od świtu.

Co do telefonów to wczoraj też nie odebrałam bo odsypiałam nocne pobudki i też było że rodzę a tu nic z tego. Wczoraj po 3 dniach przerwy znowu zaczęły się częstsze skurcze i kłucie w kroczu więc może w końcu się coś ruszy... bo juz nie mam siły czekać do powrotu M. Jak tak dalej pójdzie to ktoś będzie musiał za mnie urodzić bo ja nie będę mieć siły :D
 
Ostatnia edycja:
WITAM:)

W tym tygodniu mam zamiar dokończyć zakupy szpitalne i spakowac torbe ;)

Miałam sen hehe ze urodziłam blixniaki chłopaczki (jakie cudenka byli)hehe i tak fajnie się nimi opiekowałam :))

O siusianiu mi nie mówcie ja juz od pewnych kilka tygdni się tak z tym mecze...chodze i chodze do tego kibelka :/

Ja to codziennie wieczorem mam wrażenie ze zaraz mi wody odejdą albo skurcze sie rozkręcą tak sie zawsze czuje i nie lubie tego bo ja nie chcę teraz rodzić za szybko ja musze poczekac do połowy września i koniec nie ma innej opcji!Bo też jeszcze Domiś niedługo zaczyna zerówke i chcę byc przy nim w tych pierwszych chwilach to jest dla mnie i pewnie dla niego bardzo ważne...nigdy nie chodził do przedszkola i dlatego pierwsze dni będa cięzkie...

AXARAI a ja nie wiem co to dalej te Tyty nie wiem jak to wyglada :P

Eee ja też już teraz nie kumam z tymi wodami :/

PAULINE nie bo jednak najpierw przerejestrować chciałam autko ogólnie wsio z nim załatwić i wtedy z M pojeździć a no i czekałam na ten plasticzek(juz jest w portfelu hihi):))także teraz w tyg.zacznę z M jeździc bo i też czas musi dla mnie znalexć a też dlatego bo chce przed wrześniem "wprawić"się ;)a ty już jeździsz??
 
kasiaczek - no mnie też stopy puchną i bolą od dwóch dni , hahahahhahaha i ja też wylałam dziś rano mleko, wypadł mi karton z lodówki - ale się darłam .... :-D:-D:-D:-D spotkałam koleżankę wczoraj i ona mówi, że jak stopy puchna , to tak się dzieje przed porodem - śmiać mi się zachciało, bo wiecznioe jakaś koleżnka mi mówi, że to już poród się zbliża, a ja nawet skurcza jednego od 3 dni nie miałam :szok::-D:-D , wogóle sąsiedzi wiecznie się pytają czy to jużżżżżżżżżż ???????????? :eek::eek::eek: a do mojego męża dzwonią koledzy wiecznie- z pytaniem pt " kiedy pijemy "?
Już tego słuchać się nie da !!!!!!!!!!!! :szok::tak::happy2::-p:shocked2::eek::-D
 
kasiaczek - no mnie też stopy puchną i bolą od dwóch dni , hahahahhahaha i ja też wylałam dziś rano mleko, wypadł mi karton z lodówki - ale się darłam .... :-D:-D:-D:-D spotkałam koleżankę wczoraj i ona mówi, że jak stopy puchna , to tak się dzieje przed porodem - śmiać mi się zachciało, bo wiecznioe jakaś koleżnka mi mówi, że to już poród się zbliża, a ja nawet skurcza jednego od 3 dni nie miałam :szok::-D:-D , wogóle sąsiedzi wiecznie się pytają czy to jużżżżżżżżżż ???????????? :eek::eek::eek: a do mojego męża dzwonią koledzy wiecznie- z pytaniem pt " kiedy pijemy "?
Już tego słuchać się nie da !!!!!!!!!!!! :szok::tak::happy2::-p:shocked2::eek::-D

haha to może teraz na prawdę Nasza kolej jest:D Te pytania wszystkich w koło są dobijające:eek: Jakby nie było widać że to jeszcze nie już:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry