Kara13 na pewno chodzi o podkłady poporodowe, one takie wielkie, prawie jak pielucha.
Ja nie musze brać, u nas w szpitalu są. Ale wrzuciłam sobie jedną paczkę w razie czego.
Ja dzisiaj chyba wyspana. Właśnie się obudziłam. Antoni jeszcze śpi.
Marciątko, tak jak Hania mòwi, powoli, a wszystkiego sie dorobicie. My jak zamieszkaliśmy razem, to w sypialnistalo tylko łóżko i stara szafa, w drugim pokoju telewizor i pożyczona kanapa. Ale powoli, powoli i jest.
Ja też uważam, że mm to też mleko i na pewno nie będę szalec i stawać na rzęsach, żeby koniecznie karmić.
Hania odpoczywaj tam i się relaksuj:-)
Shirian tylko żeby siostrzenica cie nie zaraziła, jeśli chora.
E MKa a spij, jak możesz. Wszystko załatwione, zapiete na ostatni guzik, to i możesz spać spokojnie.
Ritta pomyślności na USG.
Jakie plany na dziś? Ogarnę pokoje, kuchnie i łazienke zostawie na jutro.
No i wieczny problem, co na obiad!?