reklama

Wrzesień 2014:)

Ja nie wymiotuję, ale może przydałoby sie bo mam parę kilo nadwagi. Dawno się nie ważyłam, ale na pewno jest za dużo.:no:.
Za to wręcz przeciwnie, ciągle jestem głodna, dzisiaj w nocy obudziłam się z uczuciem głodu, ale na szczęście nie wstałam jeść.
Podbrzusze mnie nie boli, tylko mam takie uczucie w jajnikach, jak na okres.

Zaczynam też się martwić, bo w pierwszej i drugiej ciąży ok 6-7 tyg plamiłam i brałam DUPHASTON. Oby tym razem nic się nie działo.
Co do ubrań, to w drugej ciąży, do tego 20 tyg, cały czas mieściłam się w zwykłe dżinsy, trochę niższe, ale NIE CIĄŻOWE.

(.)(.) zrobiły mi się jakieś ciężkie...
 
reklama
aaa zainspirowałyście mnie tym kalendarzem chinskim i....

Wszystko na to wskazuje, że będzie to:
dziewczynka

Hahahaha :D
 
We wrzesniu jeszcze wazylam 52kg a teraz 47,5kg . Wszystko przez stres. Wiec szczerze to licze na tycie. Jestem niska 156cm wiec nie jestem zadnym szkielecikiem ;-) Natomiast w koncu apetyt mam wiekszy i ciagnie mnie do slodyczy. Czekolady dzis zjadlam ze nie zlicze. M&MSY z orzeszkami, czekoladki mietowe i fondue z bananami :-D to tak jak w poprzednich ciazach mnie ciaglo.
 
Jak chodzi o ciuchy to ja w spodniach juz nie chodze od wiekow. Legginsy, sukienki, tuniki. Starcza na jakis czas choc brzuszek sie uwypukla. Zakupy ciazowych juz zrobie bo sa wyprzedaze. W drugiej ciazy od 3msc chodzilam juz tylko w typowo ciazowych ciuchach.haha a w pierwszej do 5msc zakladalam normalne :-P
 
nimfii rozumiem ze twoja praca to praca w domu przy dzieciach? ja siedze z moim w domku , chodzi 3 dni w tyg do przedszkola , a tak tak w ogóle to taki łobuz :szok::-)
 
Ja też siedzę w domu. Tzn, jestem zatrudniona, ale w ciąży /Julkiem poszłam na chorobowe, po poronieniu byłam 8 tyg na macierzyńskim (należy się tyle), no i od końca sierpnia ciągnę chorobowe, bo jakoś ciężko było mi wrócić do pracy. No i teraz już sobie posiedzę na L4.
Chcę zapisać Antosia do przedszkola od września, ale tak teraz myślę, czy to nie będzie dla niego trudne, w sensie, że pojawi się rodzeństwo a ja jego "wypchnę" do przedszkola. Nie chcę, żeby czuł się odrzucony. Nie wiem teraz, czy Go zapisywać, czy nie?! Musimy to przemyśleć.
A do leginsów jakoś tak nie potrafię się przekonać. Moja szwagierka mówi, że wyglądam ok, ale ja jakoś się nie czuję...
 
reklama
A ja dzis caly dzien w pracy( pracuje tyllo w weekendy) i strasznie dokucza mi bol plecow i podbrzusza i tak sobie mysle ze w srode jak bede ma wizycie u lekarza to poprosze o zwolnienie chociaz na te pierwsze tygodnie bo chyba nie ma co ryzykowac. A jesli chodzi o ciuchy to dzisiaj dzisiaj ciezko mi bylo sie zapiac w spodnie w ktorych chodzilam miesiac temu ale wydaje mi sie ze to skutki swiat a nie ciazy:-)

Wysłane z mojego C6903
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry