witam sie i ja. Maz z Ola spia, Zu zasnela w pprzek mojeo waskiego lozka na brzuchu i nie mam serca jej przekladac, bo sie zapewne obudzi, wiec chyba zostaje mi podloga

))
animka, u nas tez na spacezre Zu pieknie spi, znaczy prezy sie widac i czasem sie robi czerwona jak burak ale generalnie odpoczywa. Takze jak tylko jest pogoda to jestesmy poza domem, a Ola te na tym korzysta, bo albo szaleje na placu zabaw, albo pcha wozek Zu

ja wczoraj zjaadlam placki z jablkami co ma byc to bedzxie, a gorzej chyba sie juz nie da :]
Wczoraj kolo 13 jak reka odjal te kolki i wrocily dopiero wieczorem. Noc przespana w miare (pobudki na jedzenie 11,2, 6, i teraz o 7:30 wstala z bolem brzucha

jednak udalo mi sie wyskoczyc na chwile i zarezerwowalam lokal na chrzciny. Umowilam menu, co o ktorej godzinie, zostaje tylko podac liczbe gosci. Obdzwonilam prawie wszystkich i zostaje zaprosic tylko moja chrzestna ktora nie odbierala telefonu
felicity kciuki za usg
kara, oby to byly wzdecia a nie kolki :/
dooda, nam nie kazali niczym przemywac, a mowili ze bedzie brzydkie i moze ropiec

ma sie samo zagoic
dzieki dziewczyny za info dot. ropiejacych oczek, wczoraj zakupilam rumianem i sie przemywamy. Sprobuje jeszcze z tymi okladami jak ania
anusia, ja mam podobnie ze czekam z utesknieniem na weekend kiedy jestesmy oboje z mezem. A maz mowi ze "fajnie ze ide do pracy przynajmniej sobie odpoczne"

Milego dnia Dziewczyny :*