reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
Hejka :)

Ja dziś cały dzień u koleżanki spędziłam więc dopiero teraz Was nadrobiłam- ale natworzyłyście....


Cześć dziewczyny. Jaki tu spokój. Czy Wy też jesteście ciągle takie głodne ? U mnie szczególnie rano jest jakaś masakra. I tak do pracy biorę troszkę więcej jedzenia ale ciągle burczy mi w brzuchu. Gdybym siedziała w domu zawiasy od lodówki byłyby gorące :D

ja muszę jeść co 2 godziny... i nie to żeby jakiś pomarańcz mi wystarczył- owszem, mogę go zjeść, ale potem kanapeczka jeszcze konieczna ;/ ale że od początku ciąży waga tylko +1 to na razie mnie to nie martwi specjalnie...


Ja juz nie plamie :D co mialo wyleciec to wylecialo :D juz jestem spokojniejsza, dzieki dziewczyny za wsparcie :)

Super wieści!!!

Joani ojj tak:tak: ja to w ogóle jestem dość wrażliwa i szybko się wzruszam, a w ciąży to już w ogóle, potrafię coś usłyszeć w TV i już szklanki w oczach, albo jak mój coś powie nie po mojej myśli to od razu mi się beczeć chce, a czasem to są takie pierdoły, że aż wstyd, muszę się kontrolować, żeby gdzieś płaczem nie wybuchnąć:zawstydzona/y: ach te nasze hormony.. :rofl2:

mam dokładnie tak samo....:zawstydzona/y:



Dziewczyny dzięki, załamanie się to jak iśćpo najlżejszej lini oporu :-p to nie dla mnie.Tak aby Wam trochę wyjasnić, a nie opisywać kolejny raz, w zeszłym roku miałam okazję wystąpić w DDTVN i był ze mną wywiad w natemat:

1. Zdrowie z sieci - wideo Dzień Dobry TVN materiał "Zdrowie z internetu" na dole pierwsze
2. "Dr Google uratował mi życie". Niezwykła historia pacjentki, której pomogła diagnoza z internetu | NaTemat.pl

ja też się popłakałam.... podziwiam siłę!!!!

i życzę zdrowia dla córeczek :)


chyba jego filozofia to być osobno mimo że jest się razem tylko mi zaczyna teraz to nie pasować ,
może w końcu zatęskni przyjedzie ale to jest za rzadko dla mnie cuż.. może z nim pogadam czemu tak robi choć i tak pewnie nie da konkretnej odpowiedzi , może to dla niego normalne ale na pewno dla kobiety nie

moim zdaniem mężczyźni to generalnie mają jakoś inaczej mózgi skonstruowane...:dry: no ale cóż , chyba jedyną radą może tu być żeby dać mu trochę czasu i próbować powiedzieć wszystko wprost...


Dziewczyny, mam bole podbrzusza tak zaraz nad wzgorkiem lonowym. To bardziej uczucie ucisku. Tez tak macie na tym etapie ? Juz dawno mnie nie bolalo ale wczesniej jakby ciagnelo a teraz taki dziwny ucisk. Moze za duzo siedze...

Ja wrocilam do pomaranczy. Znow wcinam na potege.

mnie dziś też mocno podbrzusze bolało, aż się wystraszyłam... ale przeszło po wizycie w ubikacji więc wnioskuję, że to z jelitami coś i postanowiłam się nie nakręcać... lekkie ciągnięcie i ukłucia mam systematycznie ale o to pytałam na ostatniej wizycie mojej gin i powiedziała, że to normalne...

pomarańcze jadam conajmniej 2 dziennie - ostatnio wolę je nawet od mandarynek :)
 
candy moze fKTYCZNIE PRZESTRASZYL SIE DZIECKA W DRODZE, ALE DOBRZE PAMIETAM ZE kiedys pisalas ze tez masz takie odczucie ale jestes zaskoczona bo bardzo chcial go ?

Emka, ja jutro też mam wizytę.. i coś czuję, że nocka będzie dłuuuuuuga...;-)
pamietam :) chyba masz przede mna o 17 tak ? obysmy jutro byly tak szczesliwe jak nasze pozostale wrzesnioweczki :) ja moze w koncu dostane jakies zdjecie i skierowanie na badania w koncu :)
 
no ale chyba jest juz duzym chlopcem i wie skad sie biora dzieci :)))
a tak powaznie to daj mu czas na poukladanie sobie czytaj wyleczenie sie i potem konkret zebys sie nie musiala wiecej stresowac smucic itd

dobranoc :*
 
Candy a może napisz mu list. Nie, nie żartuję. My jak mieliśmy kryzys to zdarzało mi się pisać listy- czasami łatwiej jest coś ująć nas piśmie, nikt Ci nie przerywa... A jak on przerwie czytanie to duo niego wróci... I może lepiej do niego dotrze to co chcesz powiedzieć.
Może nie znam dobrze sytuacji ale mam wrażenie że jako typowej kobiecie dużo Ci się 'wydaje' i dużo interpretujesz z jego zachowania i może dobrze byłoby potwierdzić czy on naprawdę to ma na myśli... Bo z facetami jest tak, że nie zawsze przypisują swojemu zachowaniu takie znaczenie jak my, kobiety mu nadajemy...
A im wcześniej sobie wyjaśnicie czego od siebie oczekujecie tym mniej pretensji się nazbiera...
 
Dzien Dobry:)

U mnie znowu sie zaczely problemy ze spaniem:/ pobudka o 5, a ja juz wyspana:szok:

Ritta mam nadzieje, ze bole Ci juz przeszly i nie oznaczaly nic groznego, tylko normalne ciazowe uroki:tak:

Candy faktycznie ciezka sytuacje masz z tym swoim facetem, ale musicie sie jakos dogadac, bo takie zycie tym bardziej z dzieciatkiem w drodze jest troche bez sensu, on musi zrozumiec, ze jest Ci teraz potrzebny i musi byc dla Ciebie wsparciem:tak: mam nadzieje, ze w koncu to zrozumie:))
 
Witam
Starsza lepiej, młodsza bez zmian a i matke zaczyna rozkładać :crazy: Dziękuje za miła słowa odnośnie nas ;-)

Em ka, Joani i kto tam jeszcze wizytuje &&&& i czekamy na dobre wieści

Miłego dnia :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry