Witam i ja.
Imprezowo się tu zrobiło. Ale jak jest taka okazja, to nawet trzeba

Racja, że
Ani// dobre wiadomości przyćmiły wszystkie inne wczorajsze wiadomości.
sawi gratuluję córeczki. Mąż chyba nie będzie miał prawa głosu w ta kim babińcu..
nexiss wszystkiego najlepszego dla partnera i udanej imprezki

I dla mamy i chrześniaczki również. Niech się tortem podzielą.;-).
maltanka jak po wizycie? Daj znać.
A_nka pisałaś, że Wasz lekarz zaleca lody na gardło. My też zawsze się zajadamy. U nas tak samo. Z początku wahałam się w przypadku Antka, ale po pierwszym razie stwierdziłam, że na pewno nie jest gorzej i teraz,, kiedy jest przeziębiony i chce z nami zjeść lody, to mu nie bronię.
A co do wścibskiej sąsiadki, bardzo dobrze mąż jej powiedział. Co to ludzi obchodzi. Nikt Wam na pieluchy i mleko nie daje, wiEc nie powinno też to nikogo obchodzić, ile macie i ile chcecie mieć dzieci....
Trzymam kciuki za sprzedaż auta. Planujecie zakup większego? Jakiś model na oku? Bo mój mąż ostatnio też coś wspominał o zmianie auta i widzę, że ogląda w necie jakieś GALAXY, SHARANY itp.
Tynusia nie martw sie na zapas. Jeśli lekarz mówi że na razie jest ok, tego się trzymaj.
Ja też miałam badane te tętnica maciczne na I prenatalnych i II też. U mnie na szczęście prawidłowo.
Joani gratuluję udanych zakupów.
Soniafka relaksuj się i wypoczywaj. Nie przegrzewaj tylko brzuszka
Felicity obyście obie się nie zaraziły. A synek
DOODY ma/miał ten rumień.
Zazdroszczę urlopu. Kiedy wyjazd?
U nas dziś pogoda znowu nie ciekawa.
Antoś w przedszkolu. Wczoraj płakał, jak po niego poszłam, nie chciał wracać do domu. Miałam w planach, żeby od września chodził również na 4 godz., ale teraz tak myślę, że skoro tak mu się podoba, to może będę go zostawiać do 15-tej. Muszę to przemyśleć...
Co tu dziś na obiad wymyślić... Może gulasz z kaszą gryczaną? A i piekę wreszcie drożdżowca z rabarbarem. Przyniosłam sobie od rodziców z działki i będzie ciasto. Zadzwonię do szwagra, żeby podjechał, kawałek mu odkroję...
Śmigam na zakupy...