reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
Oj chyba dzisiaj wszystkie na kacu, gorzej z tymi, co na wizytę idą i chuchać będą :-D odezwijcie się wczorajsze wizytujące, bo my tu czekamy a dzisiejszym powodzenia :-) Ja lecę na badania i dzisiaaj mąż przychodzi 2h wcześniej do domu, bo p. Komorowska wymyśliła "2 godziny dla rodziny". Obiadek więc razem będziemy przyrządzać. Miłego dzionka :-)
 
Cześć moje drogie, wczoraj cały dzień bez internetu i nawet na szampana się nie załapałam:D

Aniu- Kochana super że w końcu te wyniki są, podczytywałam wczoraj na telefonie ale pisać z niego to mnie szlag trafia, więc czekałam aż mi włączą internet, super że wszystko w porządku, synek zdrowy! Teraz pozostaje cieszyć się ciążą:D
A tak wg to normalnie ten czas czekanie i przekładanie podania wyników to jakaś paranoja, ja to chyba bym wyszła z siebie a co gorsze puściła bym im taką wiązankę że świat nie widział. Podziwiam cię że tyle czekałaś i wyobrażam sobie ile Cie to nerwów kosztowało:)


A co do wizyt to ja się dziś wizytuję po 12;d już siedzę jak na szpilkach:D

co u nas, wszystko w porządku, mąż wraca jutro najprawdopodobniej i na razie chyba ostatnie delegacje, cieszę się naprawdę bo w końcu będzie z Nami w domku, już mnie dobijają te jego delegacje;/
 
witam sie szybciutko, bo pedze do gina :)

Ania, Hania dziekuje Wam za tego szampana i za okazje i za organizacje :D w koncu sie wyspalam nos sie odetkal!!!! :D:D:D

kciuki za wizytujace!
 
Aniu, wielkie wielkie gratulacje. Nie mogło być inaczej!!! :cool2::-D
A ja podrawiam was z gorącej Hiszpani.:-D Słońce grzeje już od samego rana a z naszego hotelu do morza mamy jakieś 20m. Jednym słowem jest cuuuudnie więc rozpoczynamy wakacjonowanie!!! Neta mam tu bardzo słabiutkiego ale będę was czytać wieczorkami. :tak:

Miłego dnia kochane Wrześnióweczki!!!
 
soniafka zazdroszcze urlopu! Baw sie dobrze - i wypoczywaj!
Ja wybieram sie juz za 9 dni (tydzien w pol.Francji i tydzien w Hiszpanii) - mam nadzieje,ze pogoda sie tam utrzyma ;-)

Kochane, mozecie mi przypomniec, ktorej z Was dziecko mialo ostatnio rumien zakazny??
Bo mojej najlepszej przyjaciolki corka to teraz przechodzi - ona w ciazy, ja tez i w zasadzie duzo czasu ze soba spedzamy - doszedl mi kolejny powod do zmartwien:-( dzis jak sie uda idziemy obie na badanie na przeciwciala....i mamy nadzieje,ze juz mam na to odpornosc...
 
Sonia super, że u Was tak piękna pogoda. Wypocznijcie bo potem nie będzie kiedy :-)

Felicity eh południe Francji... Pięknie tam jest...

Dziś do męża ma przyjechać ktpś oglądać samochód. Może wreście uda się go sprzedać. Proszę o kciuki :-)

U nas my dziś w domku w komplecie. Nela już praktycznie zdrowa, kaszel jedynie ma wieczorami, a ja już też dużo lepiej się czuję. Więc może podjedziemy dziś po tableta do kauflanda bo jest w całkiem niezłej promocji, a mi by do szpitala takie udogodnienie się przydało :-) :-) :-)

Miłego dnia i kciuki za wizytujące!
 
Dziękuję :*

Sonia ale zazdroszczę tego słoneczka a te morze mhmm:) wypoczywajcie spokojnie :* tylko chroń się przed tym słońcem troszeczkę :)

Katka fajnie że M będzie już w domu z Wami :) nacieszycie sie sobą :)
a szampan był pyszny :) ale myśle że A_nka jeszcze troszkę ma :)

Felicity z tym rumieńcem zakaźnym to Dooda ma problem.. tzn mam jednak nadzieję że nie ma problemu.. Tobie rownież tego życzę :)
za 9 dni wypoczniecie sobie to zapomnisz o stresach :)

Haniu &&& za sprzedanie samochodu :) hmm dobry pomysł z tabletem w szpitalu :) tableta mamy tylko z tym internetem to chyba kiepsko :/
 
Witam i ja.
Imprezowo się tu zrobiło. Ale jak jest taka okazja, to nawet trzeba
Racja, że Ani// dobre wiadomości przyćmiły wszystkie inne wczorajsze wiadomości.

sawi gratuluję córeczki. Mąż chyba nie będzie miał prawa głosu w ta kim babińcu..

nexiss wszystkiego najlepszego dla partnera i udanej imprezki I dla mamy i chrześniaczki również. Niech się tortem podzielą.;-).
maltanka jak po wizycie? Daj znać.

A_nka pisałaś, że Wasz lekarz zaleca lody na gardło. My też zawsze się zajadamy. U nas tak samo. Z początku wahałam się w przypadku Antka, ale po pierwszym razie stwierdziłam, że na pewno nie jest gorzej i teraz,, kiedy jest przeziębiony i chce z nami zjeść lody, to mu nie bronię.
A co do wścibskiej sąsiadki, bardzo dobrze mąż jej powiedział. Co to ludzi obchodzi. Nikt Wam na pieluchy i mleko nie daje, wiEc nie powinno też to nikogo obchodzić, ile macie i ile chcecie mieć dzieci....
Trzymam kciuki za sprzedaż auta. Planujecie zakup większego? Jakiś model na oku? Bo mój mąż ostatnio też coś wspominał o zmianie auta i widzę, że ogląda w necie jakieś GALAXY, SHARANY itp.

Tynusia nie martw sie na zapas. Jeśli lekarz mówi że na razie jest ok, tego się trzymaj.
Ja też miałam badane te tętnica maciczne na I prenatalnych i II też. U mnie na szczęście prawidłowo.

Joani gratuluję udanych zakupów.

Soniafka relaksuj się i wypoczywaj. Nie przegrzewaj tylko brzuszka
Felicity obyście obie się nie zaraziły. A synek DOODY ma/miał ten rumień.
Zazdroszczę urlopu. Kiedy wyjazd?

U nas dziś pogoda znowu nie ciekawa.
Antoś w przedszkolu. Wczoraj płakał, jak po niego poszłam, nie chciał wracać do domu. Miałam w planach, żeby od września chodził również na 4 godz., ale teraz tak myślę, że skoro tak mu się podoba, to może będę go zostawiać do 15-tej. Muszę to przemyśleć...

Co tu dziś na obiad wymyślić... Może gulasz z kaszą gryczaną? A i piekę wreszcie drożdżowca z rabarbarem. Przyniosłam sobie od rodziców z działki i będzie ciasto. Zadzwonię do szwagra, żeby podjechał, kawałek mu odkroję...
Śmigam na zakupy...
 
reklama
No to witam sie jeszcze raz ;)

Aniusiaszymka juz pewnie po ;) daj znac mała ;)))

Katka kciukasy!
Ja za to mam mega stresa przed dzisiejsza wizyta , i liczę na to ze na sprzęcie tego mojego da sie dopatrzeć te torbieliki albo raczej ze ich juz nie ma ... No i chyba muszę sie stresowac przed wizytami bo jak sie nie stresuje to potem wychodzą jakieś klocki ...

Ja dzis zero obiadku robienia bo Umówiam sie z kumpelka na lunch hihi na chwile posłucham co tam pisCzy w branży - bo całkowicie sie odcielam ;)

Miłego dnia kochane!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry