u mnie leje juz od popołudnia, nawet psa musiałam na siłę wyciągnąć na "sikacza"
oby jutro się poprawiło
wesolutka a to mi magnez też zalecał przy dalszych podróżach
hania, super, że udało się sprzedać auto,
ooo na takie wakacje to i ja mogę jechać

szaleństwa marzeniowe widzę, jednej się marzy przystojny cudzoziemiec, druga się zakochała
mamuleńka witaj
joani a weź nie przypominaj mi nawet, teraz zamierzam zaplanować odwiedziny, po nieprzespanych trzech nocach w szpitalu w dzień naszego wyjścia zwalili się nam teście na głowę, tu człowiek obolały, siedzieć dobrze nie można, a tu goście, pamiętam jaka byłam wściekła, zwłaszcza, że teściowie nas odwiedzają raz góra dwa razy do roku, więc nie było to komfortowe, na szczęście w szpitalu do którego się wybieram jest zakaz odwiedzin, więc mam nadzieję, że będzie tam miejsce
marciatko moim zdaniem nie rozsądne, tym bardziej, że pojedynczej sali nie dostaniesz pewnie, a takie pielgrzymki moga innych wkurzać, te 3 dni można poczekać