reklama

Wrzesień 2014:)

A ja podziele się z wami tym co wczoraj znalazłam przypadkiem na YouTube. A mianowicie VideoBlog Lidii Piechoty. Niektóre z was mogą ją znać z TVP choć więcej z tego co czytałam występowała w reportażasz lokalnej TV, nie pamiętam której.
Dziewczyna robiła nagranie w każdym tyg ciąży, opowiada też o porodzie a potem raportuje każdy tydzień z życia synka. Mnie bardzo to wciągnęło i wczoraj calutki dzień przesiedziałam oglądając więc jak któraś z was się nudzi w domku jak ja to polecam. :tak:

https://www.youtube.com/watch?v=wjGYVVJjTvQ - nagrania od 6 tygodnia ciąży;
https://www.youtube.com/watch?v=bnf_X9ou1Wc - tu opowiada o porodzie
https://www.youtube.com/watch?v=Uuu6y2Bbmf4
https://www.youtube.com/watch?v=oJ-ekOafPSM - 1 tydzień po porodzie
 
reklama
Sonia ja od jakiegoś czasu po kilka filmików oglądam, jeszcze nie wszystkie, ale nawet nie widziałam, że nakręciła te też po porodzie :) To lecę oglądać kolejne :) Aaaa przy tych o porodzie to łzy w oczach miałam, jakoś tak mnie wzruszyło :)
 
Joani, Boże, ja oderwać się nie mogłam wczoraj. Aż wstyd bo siedziałam jak nałogowiec i obejrzałam wszyściutkie jej nagrania. :-p
Shiran, mnie też łezki poleciały kilka razy bo generalnie dziewczyna jest niesamowita.

Gdzieś tam pomiędzy nagraniami znalazłam też odcinek gdzie jej przyjaciel który był z nią przy porodzie opowida o tym co czuł itd. Też nieukrywam, że bardzo mi to pomogło jeśli chodzi o kwestie obecności męża.
 
Ostatnia edycja:
Ja się ostatnio spytałam mojego M czy będzie ze mną przy porodzie, to powiedział, że nie wie czy da rade.. No już mu zakomunikowałam, że ma jeszcze 3 m-ce aby się z tym oswoić i że ja mu nie każe patrzeć "tam" tylko ma mnie trzymać za rękę. Co on myśli, że on sobie poczeka na korytarzu aż będzie po wszystkim? Ma mnie wspierać! :-D
 
Ja jestem zdania, że jeśli facet się wzbrania i nie jest pewny tego czy da rade i czy to wytrzyma to nie ma co zmuszać.
Mój K. akurat od samego początku chciał i w dalszym ciągu chce być ze mną ale gdyby nie wyrażał co do tego chęci to napewno bym z nim o tym pogadała... czego sie boi i co go przeraża ale generalnie uważam, że nie ma co zmuszać bo faceci to inne istotki niż my i nie chciałabym żeby to przeżycie było dla niego potem traumą ;-)
 
Dzień dobry :-)

I ja już na nogach, szykuję śniadanie i czekam bo niedługo mój synek powinien zacząć swoje harce, zobaczymy czy się sprawdzi :-)
No mnie dziś czeka wyjście w sam środek upału, bo mam wizytę o 14 a wcześniej muszę zamówić dekorację do kościoła i szukam mini flakoników na kwiaty do dekoracji stołu, także może być ciężko bo ok 30st.
Emka super że zorganizowałyście tą imprezę, to na prawdę cudowne mieć takich przyjaciół i pewnie jest wam wdzięczna :-) Mi dziewczyny organizują panieński w przyszły week ale nic nie wiem tylko miejsce znam :) a ty planujesz wieczór panieński? :-)
Sonia ta wyprawka twoja to chyba każdej z nas by się spodobała :)
Ja chętnie bym obejrzała te filmiki, ale ostatnio za dużo internetu zużyłam, a mam jeszcze 10 dni hehe a chcę was czytać :-p
Hania aby udało Ci się wyjść dzisiaj
Bubles także kciuki za wizytę twoją jeśli jeszcze nie wróciłaś :-)
i już zapomniałam co komu bo tyle stron dziś już się pojawiło :)

a byłam wczoraj na pierwszej przymiarce do szycia sukni :-)
 
shiran, soniafka obejrzałam te o porodzie, no ja bym tak nie umiała opowiadać, ja nie wspominam dobrze tej fazy gdzie robi się rozwarcie, o matko i nie wiem jak ja mam to przeżyć jeszcze raz, bo sama faza parcia i wyjście dziecka faktycznie już nie boli

co do obecności męża, mój był, ale on traktuje to jako normalne i teraz też chce być:tak: to ja prawie do samego końca nie chciałam żeby był, ale jak mi przyszło już wejśc do szpitala to powiedziałam, że sama nie pójdę
 
Ann ja panieński dopiero po karmieniu zapowiedziałam juz wszystkim , teraz co to za impreza panieński bez alko (duzo nie pije nigdy ale u tak) wiec teraz nie robię ;)

Sonia super te filmiki ;)

Cio do porodu z mezem ja swojemu kazalam sie dobrze zastanowić bo mowię stary jak nie lubisz jak sikam przy otwartych drzwiach to co dopiero poród ;)
 
reklama
I już wróciłyśmy :)
już jest strasznie ciepło.. pozamykałam okna co by chlodu troszkę zostało :)
JEśli chodzi o poród to facet musi sam powiedzieć że chce iść na chama nie ma co :) mój przed porodem córci nie wiedział poźniej stwierdził że idzie no i był wytrzymał ale po wyjściu z porodówki już z małą powiedział że pierwszy i ostatni raz a jak ochłonoł powiedział, że zmienił zdanie i że przy następnym będzie napewno :) nie zostawi mnie z tym samej :) Także oni muszą to przetrawić :)

Maltanka a mały nie ma czasami wysypki ze słońca?? może ma uczulenie na te pierwsze mocne promienie poprostu?:)
Ann i jak suknia? Jaką będziesz mieć wg? długą? krotką? białą? :)
ahh żebym ja tak mogła sobie usiąść i popatrzeć na coś z nudow:) Boże tak się wpakowałam że przez najbliższe 10 lat tak nie będzie hehe :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry