Witajcie
Ja dzisiaj trochę później, bo pospałam z rana.
U nas w cieniu 30 stopni, a wy o burzach piszecie.
Obiad właśnie się gotuje. U małego wysypka już na nogach więc mam nadzieję, że szybko zejdzie. Ja czuję się ok najmłodsze szaleje w brzuchu dzisiaj.
Dzięki dziewczyny za dobre słowa:-) Dzisiaj już mi lepiej, ale wczoraj załapałam masakrycznego doła.
Kusiak co do jedzenia to ja bym kolację dawała, ale między posiłkami żadnych słodkich rzeczy, żeby miał czas zgłodnieć. Ja mam tak, że co nie ugotuję to jest ja nie lubię, a jak już wmuszę to jest zawsze połowa, nigdy to dziecko nie jest głodne i nic nie lubi, także wiem co czujesz
DOODA dzięki;-) mam nadzieję, że będzie dobrze
ania// i jak zabawki pochowane? ja to musze robić jak nie ma małego w domu bo jemu zawsze wszystko jest potrzebne
Bubbles to widzę towarzyski wieczorek się szykuje...dobrze
wesolutka udanego wypoczynku na działce
joani i jak włączyli wodę? doczytałam, że tak
shiran glukoza nie jest taka straszna
candy powiem ci, że to trochę nie poważne i wiem, że pewnie ci ciężko, ale ja bym się zastanowiła nad tym czy warto zabiegać o takiego faceta, ja nie wyobrażam sobie żeby mi mąż coś takiego powiedział, on mieszka z tymi swoimi dziećmi
hania, super trzymamy kciuki dalej, będzie dobrze, musi być, ps. dzięki
marciątko super, że udało się wam z mężem dogadać
Ritta wytrzymasz, wytrzymasz w domu ;-)deklarujesz od razu rok?
EM_Ka i jak golenie?
Alicja kciuki za wizytę &&&